Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 4 lutego 2013

Ogród na początku lutego

Po kilku dniach wojaży po Opolszczyźnie i Górnym Śląsku wczoraj wieczorem wróciłem do domu. Niestety było już ciemno i nie mogłem dokładnie obejrzeć moich liściastych roślin zimozielonych. Dziś to nadrobiłem. Na spacer po ogrodzie zabrałem oczywiście aparat fotograficzny. Wygląda na to, że póki co rośliny świetnie sobie radzą zimową porą. 

Różaneczniki katawbijskie mają sporo pąków. Mam nadzieję, że wiosenne przymrozki ich nie zniszczą, bo wtedy zamiast kwiatów pojawiłyby się młode łodyżki. Jeśli zakwitną to młode przyrosty pojawią się zaraz po przekwitnięciu. na ogół są to 3 lub 4 nowe gałązki.


Aukuby japońskie też już mają spore pąki, z których wiosną rozwiną się młode przyrosty.


Pieris japoński czeka na cieplejsze dni żeby zakwitnąć.


Po stopnieniu śniegu okazało się, że pąki skimii japońskiej nie przemarzły i podobnie jak pieris ona też czeka na ciepło i słońce żeby zakwitnąć. Śnieg jest doskonałym izolatorem i uchronił te nieco wrażliwsze na duże spadki temperatur rośliny przed mrozami.


Laurowiśnia wschodnia Otto Luyken również ma spore pąki. Mam nadzieję, że będzie dobrze rosła na wiosnę. Wygląda na to, że zima jej nie straszna.


Bluszcze krzewiaste również wyglądają bardzo dobrze, chociaż zauważyłem kilka ułamanych gałązek. Najprawdopodobniej jest to spowodowane ciężarem śniegu, który jeszcze kilka dni temu zalegał w moim ogrodzie.


A już jutro zapraszam na porcję informacji omoich roślinach egzotycznych, które rosną w ogrodzie. 

Serdecznie zapraszam do lektury.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz