Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

środa, 22 sierpnia 2012

Szkodniki ogrodowe - ślimaki

Wielokrotnie pisałem już o różnych szkodnikach ogrodowych. Ostatnio po krótkiej przerwie w moim ogrodzie znów pojawił się karczownik. Mam już dosyć walki z nim i na pewno zastosuję trutkę, która mam nadzieję skutecznie się z nim rozprawi. Moja cierpliwość się skończyła. Poza tym ile można razy kupować nowe krzewy i za chwilę je stracić bo karczownik podgryzie korzenie. Szkoda i pieniędzy i pracy włożonej w ogród. 

Tak ten nieproszony gość zrył ostatnio mój trawnik.


Również z drugiej strony trawnika pojawiły się ślady po karczowniku. I to w tym samym miejscu co poprzednio. Pewnie zamieszkałą tam cała rodzina tego potwora.


Dziś jednak chciałbym napisać kilka słów o ślimakach, które w skuteczny sposób pogryzają różne rośliny, w tym kwiaty. Ślimaki uwielbiają wręcz aksamitki, cynie, dalie, nasturcje czy funkie. Można je odstraszać w naturalny sposób, np. sadząc majeranek czy cebulę lub czosnek. Ich innymi również naturalnymi wrogami są ptaki, ropuchy, jeże oraz jaszczurki. 

http://img510.imageshack.us/img510/8200/p1270755ou7.jpg

Szczególnie obrzydliwe (przynajmniej dla mnie) oraz szkodliwe są ślimaki nagie - takie, które nie mają muszli. W ciągu dnia często przebywają one w miejscach zacienionych i wilgotnych np. pod kamieniami. Dlatego też w moim ogrodzie, który w ogromnej większości jest zacieniony oraz jest w nim oczko wodne otoczone kamieniami panują wręcz idealne warunki dla rozwoju tych ślimaków. 


Ślimaki, zarówno tez z muszelką jak i bez niej możemy starać się zwabić w jedno miejsce i je wynieść gdzieś daleko poza nasz ogród (ale nie do sąsiadów!!!). W tym celu w miejscach gdzie najczęściej się pojawiają  wykładamy pokrojoną marchewkę lub jabłka, talerzyki z piwem (podobno działa świetnie) lub pokrojone kartofle. Ślimaki na pewno przyjdą na ucztę i wtedy możemy je skutecznie pozbierać i wynieść.

Zdjęcia ślimaków pochodzą ze strony www.gardenkaro.com

Inną metodą zwalczanie ślimaków są środki chemiczne, które można bez problemu nabyć w sklepach ogrodniczych. Ja ich jednak do tej pory nie stosowałem więc nie podzielę się z Państwem moimi doświadczeniami w tym zakresie.

2 komentarze:

  1. Świetny blog, zapraszam do mnie na www.naszekwiatki.blogspot.com
    oraz na stronę z kosmetykami MARIZA www.e-mariza.pl

    Pozdrawiam
    Mateusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za miłe słowa, na pewno będę regularnie odwiedzać Twojego bloga i stronę. Zapraszam również na moją stronę internetową www.zimozielonyogrod.pl Pozdrawiam serdecznie. Andrzej Zawadzki.

      Usuń