Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 18 stycznia 2017

Zima w pełni

Powoli kończy się już druga dekada stycznia. Za nami też już prawie miesiąc kalendarzowej zimy. Przełom jesieni i zimy przyniósł lekki mróz nocami. W ciągu dnia słupki rtęci przekraczały magiczną granicę 0 i docierały do 1-3 stopni na plusie. Niestety w Boże Narodzenie przyszło spore ocieplenie z ponad 10 stopniami C. Ale po Świętach zima przypomniała sobie o nas i z dnia na dzień było coraz chłodniej. Prawdziwa zima powróciła 02 stycznia. Największe mrozy były między 5 a 10 dniem miesiąca. Nocami przy gruncie było u mnie nawet -23 stopnie. A być może i zimniej. Zima, choć już nie tak mroźna trzyma do tej pory. Wszystko wskazuje na to, że szybko się jej nie pozbędziemy, a przyszłotygodniowe ocieplenie potrwa jedynie kilka dni. Potem zima znów powróci. I potrzyma najprawdopodobniej do końca lutego. 

W poniedziałek znów dosypało śniegu. Co prawda wciąż nie są to metrowe zaspy, ale warstwa białego puchu jest już dosyć spora. W poniedziałek i wtorek pospacerowałem trochę po mojej okolicy. I chociaż nie przepadam za zimą i mrozem to jednak muszę przyznać, że w takiej białej scenerii zarówno mój ogród jak i najbliższe otoczenie prezentują się znakomicie. 

Zapraszam na krótki, wirtualny spacer. 

Świerki Conica rosnące w donicach przy wejściu do domu otulone są białymi czapami.


Oczko wodne całkowicie zamarzło. Zasypane jest śniegiem. Szczególnie podoba się to Dyziowi, który często spaceruje po zasypanej tafli lodu. Wczoraj ku mojemu zdziwieniu i zniesmaczeniu na środku oczka zrobił siku. 


Zadowolony i "lżejszy" kotek odprowadził mnie do furtki. 


A ja z aparatem w ręku ruszyłem na spacer po okolicy. 


Fascynują mnie zabielone śniegiem korony sosen oraz świerki i żywotniki.


Drzewa wyglądają teraz wyjątkowo majestatycznie. A śnieg dodaje im urody i trochę bajkowego wyglądu. 


Pąki magnolii także pokryte są śniegiem. Mam nadzieję, ze za ok. 10 tygodni powoli już będą się rozwijać i krzewy obdarzą nas pięknymi kwiatami. 


Majestatyczne, ośnieżone sosny nie chciały opuścić kadru aparatu. A ja nie chciałem żeby z niego wychodziły. 


Nawet w lustrze przy skrzyżowaniu oprócz autora zdjęć i tekstu widać pięknie zabielone sosny. 


Czas wracać do domu na gorącą herbatę. No i Dyzia trzeba zawołać, bo gdzieś hasa po okolicy. Jeszcze tylko rzut oka na przepiękny bluszcz pospolity Woerneri, który rośnie na ogrodzeniu przy wejściu do ogrodu. Bardzo podoba mi się ta odmiana! Ma duże liście i relatywnie szybko rośnie. A poza tym jest bardzo odporna na niskie temperatury i przesuszenie.


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

6 komentarzy:

  1. Dziękuję za spacer po okolicy. Bardzo przyjemny.
    Masz sporo bardzo ładnych zimowych zdjęć.
    Mam nadzieję, że jeszcze jakieś zrobię.
    Pa. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Lusiu! Od niedzieli spadło trochę więcej śniegu i zarówno W Brwinowie jak i w Podkowie jest teraz bardzo ładnie. Czekam jednak niecierpliwie na wiosnę i jej świeżą zieleń! Serdeczności i cieplutkie pozdrowienia!

      Usuń
  2. To zdjęcie w lustrze! Super. W śniegu wszystko wygląda bajkowo. Jak w filmie "Trzy orzeszki dla kopciuszka".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :-) Faktycznie dookoła w przyrodzie zrobiło się bajkowo :-) Pozdrowienia :-)

      Usuń