Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

piątek, 23 grudnia 2016

Magnolia grandiflora DD Blanchard

Jak wiecie od wielu już lat pasjonuję się liściastymi krzewami zimozielonymi. W moim ogrodzie z roku na rok przybywa różnych gatunków i odmian tych roślin. Kiedy kilka lat temu dowiedziałem się, że istnieją zimozielone magnolie postanowiłem poszukać tej rośliny w szkółkach. Niestety w Polsce były one praktycznie niedostępne. Ale od czego jest internet. Poszukałem troszkę i znalazłem ładne i przystępne cenowo sadzonki magnolii wielkokwiatowej Edith Bogue.


Krzew rósł u mnie kilka lat, nawet zakwitł. Ale w tym roku coś zjadło jej korzenie i magnolia praktycznie wciągu kliku dni obumarła.

Postanowiłem się jednak nie poddawać. Po wakacjach dzięki pomocy zaprzyjaźnionych miłośników zieleni udało mi się znaleźć w Polsce dosyć tanie i ładne sadzonki tej samej odmiany. Co więcej, kupiłem też jeszcze inną odmianę magnolii wielkokwiatowej. To DD Blanchard, której dziś poświęcę kilka słów. 


Magnolia wielkokwiatowa DD Blanchard (magnolia grandiflora DD Blanchard) została wyselekcjonowana w jednej ze szkółce w Karolinie Północnej w USA. Została introdukowana do Europy i dzięki  swej urodzie podbiła serca ogrodników w krajach zachodu i południa kontynentu. Jest zimozielonym krzewem liściastym, dorastającym do wysokości nawet 5 – 8 metrów, przy szerokości ok. 3 – 4 m. W naszym klimacie raczej takich rozmiarów nie osiągnie, ale w dobrych warunkach dorosła roślina powinna mieć ok. 3-4 metry wysokości. Ma regularny i wzniesiony, lekko piramidalny pokrój i powinna rosnąć stosunkowo szybko. Jest to dosyć gęste nieduże drzewo.


Jej duże, ciemnozielone liście są większe niż u odmiany Edith Bogue. Ponadto przy końcach są szersze niż przy szypułce. Do tego od spodu pokryte są rudawo-brązowym meszkiem. 

Różne strony internetowe podają, że uprawa odmiany „Edith Bogue” możliwa jest w strefach USDA od 9 do 7A. Ale powinna poradzi sobie również w strefie 6B. Czas pokaże jak wytrzyma nasze zimy, ale jestem jak zawsze dobrej myśli. Taki ze mnie trochę niepoprawny optymista. 

W łagodniejszym klimacie powinna rosnąć w pełnym słońcu. W naszych warunkach klimatycznych należy chronić roślinę przed wczesnowiosennym, ostrym słońcem, które w mroźne dni (luty, marzec)  może uszkodzić jej liście. 

Latem na krzewi powinny pojawić się duże, białe kwiaty (do 20 cm średnicy) kształtem przypominające filiżankę. 

Tak wyglądają obie magnolie. Rosną u mnie w tzw. egzotycznym zakątku, w towarzystwie m.in. sośnicy japońskiej czy araukarii chilijskiej.
 

Już po Nowym Roku na mojej stronie internetowej www.zimozielonyogrod.pl znajdziecie więcej informacji o tej odmianie.

Ciekaw jestem jak krzew poradzi sobie w moim ogrodzie. I na pewno o tym napiszę.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

2 komentarze:

  1. Och, masz egzotyczny zakątek.
    Za kilka lat rośliny będą budzić ogromne zainteresowanie.
    Czy Edith Bogue zabezpieczasz na zimę?
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu. Moja pierwsza "Edytka" przetrwała 3 zimy. Bez osłaniania. Niestety coś na wiosnę zjadło jej korzenia. No i padła. Tych też nie zamierzam osłaniać. Jeśli przeżyją to dobrze, a jak nie to znaczy, że nie nadają się do uprawy w naszym rejonie :-( Serdeczności Lusiu!

      Usuń