Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

wtorek, 20 grudnia 2016

Druga dekada grudnia w latach 2012 - 2016

W domu przygotowania do Świąt pełną parą! Sprzątanie, część zakupów... Gotowanie jeszcze nie, bo na to przyjdzie pora w czwartek i piątek, żeby wszystko było świeże. Rok temu o tej porze było prawie 13 stopni. Taka nietypowa trochę jak na koniec jesieni pogoda. W tym roku na szczęście jest chłodniej.  To dobre dla roślin. W ubiegłym roku wariowały. Wszystko przez ciepły grudzień. A potem nagle przyszedł mróz. Dziś mamy ostatni dzień kalendarzowej jesieni. Jutro tuż przed południem powitam zimę. A jeśli już mówimy o temperaturach i pogodzie to dziś zobaczymy jak wyglądał koniec drugiej dekady grudnia w latach 2012 - 2016. Różnice są spore co doskonale widać na zdjęciach! 

W 2012 roku zima trzymała już od początku grudnia. Druga dekada miesiąca kończyła się mgliście i mokro. Tuż przed Wigilią złapał lekki mróz, ale na Święta śnieg stopniał i zrobiło się cieplej. Zima wróciła dopiero po Nowym Roku.


Koniec drugiej dekady grudnia 2013 przyniósł dosyć wysokie jak na tę porę roku temperatury. Zresztą taka pogoda utrzymała się aż do połowy stycznia 2014, kiedy na kilkanaście dni pojawiła się zima. W pierwszej połowie lutego powróciła ciepła aura i już się utrzymała do wiosny! Potem było już tylko cieplej.


W 2014 roku też było ciepło. Do tego jeszcze świeciło słońce. Zima była bardzo krótka i ciepła. Śniegu było jak na lekarstwo, a najniższa temperatura jaką odnotowałem to -12 stopni. I to tylko jednej nocy!



W ubiegłym roku pogoda znów nas rozpieszczała. Popołudniu niebo zaczęło się wypogadzać i wyszło słońce. Przyjemnie było pochodzić sobie troszkę po ogrodzie! oczywiście w przerwie sprzątania!


Wszystko wskazuje na to, że i w tym roku śniegu na Święta nie będzie. Ostatnio słońce przeplatało się z deszczem i śniegiem. A dodatnie temperatury z ujemnymi.


Przez kilka najbliższych dni temperatury w mojej okolicy będą oscylować w okolicach 4-5 stopni w ciągu dnia. Nocami może chwytać lekki mróz. W drugi dzień Świąt ma być jednak aż 7 stopni C. Nie są to tak wysokie temperatury jak w roku ubiegłym, ale wciąż jednak utrzymają się lekko powyżej normy. Dopiero pod koniec roku ma się bardziej ochłodzić. Wtedy też średnia dobowa temperatura może nawet spaść poniżej 0 stopni C. Czy jednak tak się stanie? Na pewno napiszę o tym na blogu!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz