Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

wtorek, 7 lipca 2015

Głogownik Davidiana - 2 lata w ogrodzie

Głogownik Dawida (Photinia davidiana) znany też pod nazwą Stranwesja Dawida (Stranvaesia davidiana), podobnie jak opisywane wcześniej magnolia Grandiflora Edith Bogue czy araukaria chilijska przyjechał do mnie aż z czeskiej Pragi. Pochodzi z Chin i w Polsce jest dosyć rzadko spotykaną, kolekcjonerską rośliną. Niestety równie rzadko można spotkać te rośliny w szkółkach czy sklepach ogrodniczych.

Ten zimozielony krzew liściasty w czasie sezonu wegetacyjnego nie wyróżnia się od innych roślin niczym szczególnym. Jego uroda zaczyna być widoczna jesienią, kiedy inne, zwykłe krzewy gubią liście. Głogownik ma je przez cały rok!

Długo szukałem tej odmiany, ale wreszcie udało mi się ją trafić. Co prawda dość daleko, ale transport krzew przeżył bez żadnego uszczerbku. Tak wyglądał głogownik kilka dni po posadzeniu. Roślinę widać w centralnej części zdjęcia, na pierwszym planie, przed różanecznikami, a pomiędzy pierisem i skimią. 


W ubiegłym roku dobrze ukorzeniona roślina zaczęła szybko rosnąć. Pod koniec lipca 2014 głogownik był już dosyć wysoki. Jego przyrost widać na dwóch poniższych zdjęciach.



W tym roku głogownik również szybko rośnie. W tej chwili ma ok. 180 cm. wysokości. Krzew zaczyna dominować nad kącikiem japońskim. Ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. Warto zauważyć, że inne rośliny rosnące w jego sąsiedztwie również bardzo urosły. Najbardziej chyba niepozorna kiedyś skimia. 


Młode osobniki mogą być wrażliwe na mróz i w naszych warunkach klimatycznych powinny być na zimę osłaniane np. agrowłókniną. Szkodzi im również zimowa susza oraz mroźne i wysuszające wiatry. Starsze rośliny powinny wytrzymać bez okrycia spadki temperatur do ok. -25 stopni C. Ostatnie dwie zimy nie są zbyt miarodajne, a to dlatego, że były dosyć krótkie i ciepłe. Głogownik nie był oczywiście niczym osłaniany i to mimo tego, że w sezonie zimowym 2013/2014 pod koniec stycznia było kilka nocy z temperaturami spadającymi przy gruncie poniżej -25 stopni C. Warto jednak podkreślić, że w moim ogrodzie głogownik rośnie w bardzo osłoniętym i zacisznym miejscu.

Dorosłe liście są ciemnozielone, skórzaste i lancetowate. Jesienią przebarwiają się na czerwono. Młode liście są jasnozielone. Krzew ten preferuje miejsca słoneczne lub półcieniste. Gleba powinna być przepuszczalna, i lekko próchnicza. Latem w czasie upałów należy zadbać o regularne podlewanie głogownika. Również jesienią i zimą, szczególnie przed nadejściem mrozów krzew należy porządnie podlać. Pomożemy mu w ten sposób przetrwać niesprzyjającą aurę.
Głogownik rośnie w formie dość regularnego owalnego lub kulistego krzewu. Co ważne dolne gałązki nie ogałacają się.


A już wkrótce zapraszam na kolejne "urodzinowe" posty o moich dwulatkach.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz