Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 20 sierpnia 2014

Karczownik A.D. 2014

Dziś parę słów o karczowniku ziemnowodnym, popularnie nazywanym szczurem wodnym (Avricola amphibius). Po dwóch latach przerwy ten okropny szkodnik znowu pojawił się w moim ogrodzie. Pierwsze ślady jego obecności zauważyłem ponad trzy tygodnie temu. Jak poznać, że w naszym ogrodzie zamieszkał ten nieproszony gość? Jeżeli znajdziemy nienaturalne wybrzuszenia na trawniku w postaci nieregularnych linii, gdzie miejscami ponad trawą pojawia się ziemia to znak, że karczownik zamieszkał u nas. Poniżej na zdjęciach widać przykłady obecności tego zwierzaka.




Karczownik zamieszkuje całą środkową, zachodnią i wschodnią Europę oraz Zachodnią i centralną Azję. Jak podaje Wikipedia występują dwa ekotypy tego zwierzątka. Pierwszy, zamieszkuje brzegi zbiorników wodnych, drugi natomiast mieszka w ogrodach, na łąkach i polach, gdzie wykopuje długie podziemne korytarze tuż pod powierzchnią gruntu oraz nory. Ten drugi zamieszkał w moim ogrodzie. Wikipedia podaje, że karczownik bardzo szybko się rozmnaża. Okres ciąży trwa u samic od 20 do 22 dni. W jednym miocie może być nawet 11 małych. Samiczki mają od 3 do 5 miotów, począwszy od końca lutego, lub początku marca (zależnie od warunków atmosferycznych), aż do początku zimy. Zdarza się, że młode z pierwszego miotu mają swoje dzieci jeszcze w tym samym roku. 




Karczownik odżywia się zielonymi częściami roślin wodnych, a ekotyp mieszkający w ogrodach, zjada trawy oraz pędy roślin, pączki, gałązki i korzenie roślin przez co niszczy nasze krzewy. Korytarze wykopane przez karczownika są tuż pod powierzchnią ziemi dlatego też niszczy on również trawniki. Śladami jego wędrówek są, jak pisałem na wstępie wyniesione ponad powierzchnię kupki gleby, znajdujące się na całej długości jego wędrówek. 


Jak zwalczyć karczownika? Niestety, nie mam dobrych wiadomości. Pozostają nam jedynie chemiczne specyfiki. Pomóc tez może kot, który poluje na karczowniki, ale nasze domowe koty raczej nie przepędzą tego szkodnika. W sklepach ogrodniczych (w części z chemią ogrodową) można znaleźć specjalne trutki, które należy wykładać w otwory w ziemi lub w korytarze wykopane przez karczownika. Niektórzy mylą karczownika z kretem. Jednak ten pierwszy korytarze kopie płycej, a wychodząc z ziemi na powierzchnię nie buduje typowego dla kreta kopca, pozostawia jedynie otwór w glebie, lub niewielki, ale płaski kopczyk.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz