Partnerami bloga są:

Fiskars.pl

Idealnytrawnik.pl

piątek, 9 lutego 2018

Wspomnienie wiosny i lata

Przez kilka dni świeciło słońce. Ale od wczoraj niebo znów przesłaniają chmury. I mimo tego, że przez to jest cieplej, bo cieplejsze powietrze nie ucieka tak szybko do atmosfery, to jednak wolę lekki mróz i słońce. Ogólnie jednak jak doskonale wiecie nie przepadam za zimą. Męczą mnie krótkie i szare dni. Nie lubię zimna i odśnieżania. W sumie to dosyć dziwne bo z drugiej strony uwielbiam zimę w górach. Oczywiście wtedy gdy jest ładna pogoda. Lubię nasze Tatry, ale tak naprawdę oczarowały mnie Alpy widoczne z samolotu, z Mediolanu czy z jeziora Como. Widok lodowców z Genewy też jest cudowny! No a widok Kaukazu zapiera wręcz dech w piersiach. To najwyższe góry jakie dotychczas widziałem.

Wróćmy jednak do ogrodu... U siebie zimy nie lubię. Wolę żebym to ja ją odwiedzał, a nie ona mnie. Ale cóż, taki mamy klimat i właśnie w kalendarzu jest środek zimy. Miejmy tylko nadzieję, że nie będzie ona tak długa i kapryśna jak ta z sezonu 2012/2013. 

Dziś będzie troszkę nostalgicznie. Tęsknię już kolorami wiosny i lata. Za dłuższymi dniami, ciepłem i... grabiami. Nie mogę się doczekać momentu kiedy wszystko dookoła zacznie pachnieć wiosną. Niecałe dwa miesiące temu było Boże Narodzenie. A za niecałe kolejne dwa miesiące Wielkanoc. W tym roku wypada w Prima Aprilis, czyli 01 kwietnia. Żeby tylko pogoda nie sprawiła nam jakiegoś głupiego i niechcianego figla. Mam więc nadzieję, że już na Wielkanoc w ogrodzie będą kwitnąć posadzone w donicach bratki, krokusy, hiacynty i żonkile. Póki co musimy jeszcze na to trochę poczekać. 

Zanim nadejdą wiosna i lato przypomnę Wam jak wyglądały te pory w zeszłym roku. Na chwilę uciekniemy z zimy i wirtualnie wpleciemy się w kolory!

Najpierw wiosna!


Lato ma też swoje uroki. Dojrzała, ale świeża jeszcze zieleń, kolory kwiatów... Cudnie! 


Brakuje mi już tych kolorów. Ale już niedługo... Jeszcze troszkę... Już za chwileczkę... Oby jak najszybciej!

Musiałem sobie powspominać. Od razu zrobiło mi się przyjemniej. A Wam? 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

4 komentarze:

  1. Wychodzące spod ziemi młode kiełki host, to jeden z najpiękniejszych widoków w wiosennych ogrodach. Zimozielony, a jakże kolorowy!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo tak! Uwielbiam kiełkujące hosty i rozwijające się "ślimaczki" paproci :-) Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa :-) Staram się, żeby w ogrodzie nie było monotematycznie ;-) Miłego weekendu, pozdrowienia!

      Usuń
  2. Och, rozmarzyłam się oglądając przepiękne wiosenne i letnie zdjęcia.
    Masz prześlicznego Clematisa, uwielbiam te kwitnące pnącza.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu :-) Cieszę się, że moje zdjęcia pozwoliły Ci choć na chwilę przenieść się do tego cudownego świata kolorów :-) Clematis to odmiana Josephine. Ma wspaniałe, pełne kwiaty. Ale u mnie, z uwagi na zbyt małą ilość słońca kwitnie dość krótko, na ogół w drugiej połowie maja i na początku czerwca. Czasami powtarza kwitnienie w lipcu i sierpniu :-) Ale faktycznie jest piękny i ludzie odwiedzający mój ogród zawsze są nim zachwyceni :-) Noszę sięz zamiarem zakupu kolejnych powojników, posadzę je przy ogrodzeniu od strony wschodniej. Tam jest stosunkowo słonecznie :-) Serdeczności Lusiu, miłej niedzieli!

      Usuń