Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Do 01 marca 2018 Szkółka jest nieczynna

http://szkolkajanczewice.pl/

niedziela, 4 lutego 2018

Ostrokrzew Silver Queen

Od pewnego czasu opisuję moje ostrorkrzewy. W dzisiejszym poście naszym bohaterem będzie ostrokrzew kolczasty Silver Queen (Ilex aquifolium Silver Queen). Ten zimozielony krzew liściasty swoim wyglądem przypomina poprzednio opisywaną odmianę. Jest również bardzo podobny do odmiany Argenteovariegata. Ostrokrzewy są krzewami rozdzielnopłciowymi. Do owocowania potrzebna jest więc tak odmiana żeńska jak i męska. Co ciekawe Silver Queen jest właśnie odmianą męską i logika wskazywałaby żeby nazwać go Srebrnym Królem, a nie Królową. Z uwagi na swoją męską płeć Silver Queen nie wytwarza owoców.


W klimacie środkowej Polski odmiana ta może dorastać do wysokości nawet ponad 2 metrów. Szerokość 15-letniego krzewu dochodzić może również do 2 metrów. Rośnie w średnim tempie ok. 15, czasami 20 centymetrów rocznie. Jego wysokość i szerokość można ograniczać poprzez cięcie, które przeprowadzamy wiosną po ustąpieniu ostatnich porannych przymrozków. Po raz drugi krzew można przyciąć w lipcu. 


Dzięki tym zabiegom zadbamy o kształt krzewu, będzie on także gęściejszy. W moim ogrodzie rośnie jeden krzew tej odmiany. Posadziłem go we wrześniu ubiegłego roku.

Ostrokrzew Silver Queen, gdy nie jest formowany na ogół tworzy wiele odnóg piennych. Należy podkreślić, że pięknie prezentuje się jako pojedynczo rosnący krzew, niezależnie od tego czy jest formowany czy też nie. 

Jego liście są jajowate, skórzaste i lekko błyszczące, zielone z kremowo-białą obwódką. Ich brzegi są ząbkowane, a co za tym idzie kłujące. Kwitnienie przypada na okres wiosenny. Ich kwiaty są białe i dosyć niepozorne. Jak już wspomniałem jest to odmiana męska i nie wytwarza owoców.


Różne źródła podają, że uprawa ww. ostrokrzewu możliwa jest w strefach USDA od 9 do 7, inne dopuszczają strefę 6. Znalazłem też informacje, że tolerują one krótkotrwałe spadki temperatur nawet poniżej -27 stopni C, co jest charakterystyczne dla strefy 5. To dosyć spora rozbieżność, dlatego tez uprawę tej odmiany w centralnej i wschodniej Polsce należy traktować eksperymentalnie. Oczywiście im dalej na zachód i im bliżej morza tym większa szansa na to, że krzew będzie rósł bez problemów i nie zabiją go siarczyste mrozy. Ostatnia zima nie odpowie nam na pytanie czy krzew ten wytrzyma regularną polską zimę. Faktem jest, że kilka styczniowych, bezśnieżnych dni i nocy z temperaturami przy gruncie spadającymi poniżej -24 stopni nie wyrządziły na młodziutkim i nieosłoniętym krzewie żadnych szkód. W przypadku bardzo srogich mrozów (poniżej -26 stopni C) część liści może wiosną opaść. Ale w ich miejsce na pewno wyrosną nowe.


Ostrokrzewy tej odmiany w łagodniejszym klimacie lubią miejsca słoneczne. W warunkach środkowej Polski lepiej posadzić go w półcieniu. Gleba powinna być lekko kwaśna i dobrze przepuszczalna. Podobnie jak w przypadku innych liściastych roślin zimozielonych ściółkowanie np. korą sosnową chroni system korzeniowy rośliny przed nadmiernym przesuszeniem oraz przed zmarznięciem. Wymaga regularnego, ale niezbyt obfitego podlewania. Już wkrótce na blogu zagoszczą kolejne odmiany ostrokrzewów rosnących w moim ogrodzie. A jeszcze trochę ich jest! 



Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

8 komentarzy:

  1. Prześliczny ostrokrzew z kremowo-białą obwódką.
    Wyobrażam sobie jak pięknie będzie wyglądał za kilka lat.
    Pozdrawiam Andrzejku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! To bardzo urokliwy krzew. No i dość odporny na mrozy :-) Serdeczności!

      Usuń
  2. piękny!
    niebywałe - roślina rodzaj męski ;)
    ściskam Andrzeju

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ostrokrzewy są rozdzielnopłciowe :-) Cieplutkie pozdrowienia!

      Usuń
  3. A to zamieszanie robią z tymi nazwami wśród roślin, ale czasem u ludzi też można trafić na podobne zamieszanie np. Jan Maria Rokita ;)

    Na poważnie...piękna odmiana, śliczne kolorki ma ten królewicz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! Faktycznie z tymi nazwami bywa spore zamieszanie :-) A Silver Queen to piękny królewicz ;-) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Cześć. Słuszna uwaga o królu :-) Ostrokrzew niesamowity. Tylko dylemat, czy poadzić go w 2018, czy równie atrakcyjne odmiany o których wspomniałeś :-) ? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! W Janczewicach bywają dosyć niedrogie sadzonki różnych odmian ostrokrzewów :-) Czasami też trafiają się w marketach ogrodniczych, ale tam są już niestety droższe. Pozdrowienia!

      Usuń