Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

piątek, 13 grudnia 2013

Oczko wodne w grudniu

Oczko wodne jest niewątpliwą ozdoba ogrodu. Jednakże, aby mieć z niego pociechę oraz żeby zapewnić zarówno rybom jak i roślinom odpowiednie do ich życia warunki o oczko trzeba dbać. Zabiegi p[pielęgnacyjne nie kończą się jesienią. Wręcz przeciwnie, to w jaki sposób zadbamy o nasze oczko zimą będzie miało ogromny wpływ na jego wiosenną kondycję.

Mówiąc "oczko wodne" mam na myśli niewielki akwen o powierzchni max. 12 m 2 i pojemności do 15 000 litrów. Moje oczko jest oczywiście troszkę mniejsze. Wiadomo natomiast, że jeśli mamy w ogrodzie staw lub sporą sadzawkę to nie będą one wymagać aż takiego podejścia jak zwykłe oczko. Wiele zależy od tego czy mamy w stawie lub oczku utrzymaną równowagę biologiczną. No i jak dbaliśmy o oczko w trakcie sezonu letniego i jesiennego. 

Przed nadejściem mrozów należy z oczka usunąć filtr oraz pompę (z fontanną). Na ich miejsce wędruje napowietrzacz, który możemy połączyć razem z grzałką. Dzięki niej woda w okolicach pływaka nie zamarznie nawet wtedy, gdy temperatura znacznie spadnie poniżej 0 stopni C. W czasie długich i silnych mrozów niestety nawet grzałka niewiele pomaga. Ale napowietrzacz już tak!



A natlenienie wody zimą ma olbrzymie znaczenie! Pomaga utrzymywać równowagę biologiczną oraz zapobiega procesom gnilnym. Pamiętajmy żeby jesienią czy zimą nie wycinać uschniętych łodyżek roślin wodnych takich jak np. pałka wodna. One również sprzyjają napowietrzaniu oczka wtedy, gdy przykryte ono jest warstwą lodu.

Dużym błędem jest kucie przerębli w oczku! Fala uderzeniowa powstała w wyniku kucia może ogłuszyć ryby, a nadmierna zmiana ciśnienia wody nawet zabić żyjące w oczku żaby.

Jak widać na poniższym zdjęciu ryby wciąż pływają chociaż są one teraz w fazie uśpienia zimowego.


Karmienie ryb powinno się zakończyć w momencie kiedy temperatura wody na głębokości 20 cm nie przekracza +12 stopni. Do karmienia powrócimy wiosną gdy woda będzie mieć przynajmniej +10 stopni C.

Jesienią dobrze jest zabezpieczyć oczko siatką. Dzięki temu unikniemy czyszczenia oczka z liści, które mogą tam wpadać.

Niektóre rośliny w oczku są zielone nawet zimą. Oczywiście zielone liście znajdują się pod wodą. Dopiero na wiosnę rośliny wypuszczą dłuższe liście i pędy kwiatowe, które będziemy mogli podziwiać na tafli wody.


Zapraszam do zapisywania się do grona obserwatorów bloga! 

A Już wkrótce na Facebooku pojawi się fanpage Zimozielonego ogrodu!

2 komentarze:

  1. O zimozielonyogród na facbooku ? To bardzo dobra wiadomość :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chyba już w Nowy Rok powinien się pojawić :) Pozdrowienia!

      Usuń