Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 26 sierpnia 2015

Upragniony deszcz

Wczoraj w mojej okolicy od rana się chmurzyło. Niestety, koło południa niebo zaczęło się rozpogadzać, wyszło słońce i zrobiło się dosyć ciepło. Kiedy już myślałem, że z deszczu będą nici, nagle zaczął wiać wiatr, znów się zachmurzyło, temperatura szybko spadła to 20 stopni, a ok. 17.00 zaczęło padać. 


Początkowo był to słaby deszczyk, ale po kilku minutach się rozkręcił. Z przerwami padało do 19.00. To oczywiście kropla w morzu potrzeb. Ale przynajmniej powietrze się odświeżyło, deszcz zmył kurz z drzew i domów, a ziemia naciągnęła chociaż trochę wilgoci. Co ważne, powietrze także po wielu tygodniach zrobiło się wilgotne. Dla wielu roślin ma to niebagatelne znaczenie!



Niestety prognozy na nadchodzące dni i tygodnie nie są zbyt optymistyczne. Co prawda po niedzieli ma troszkę popadać, ale potem podobno znów czeka nas kilka tygodni suszy! 

 

Jak już pisałem we wcześniejszych postach brzozy na potęgę gubią liście. Dopiero co grabiłem trawnik, a już znowu jest cały przysypany liśćmi tych pięknych drzew. To jak one żółkną doskonale widać na zdjęciu zrobionym dziś z samego rana. To brzoza rosnąca u mojego sąsiada. Cała praktycznie jest już żółta i tylko patrzeć kiedy wszystkie liście opadną. Liście opadają też z dębów, ale tu przyczyną jest choroba zwana mączniakiem.


Dziś po powrocie z pracy czeka mnie zbieranie liści z trawnika. Tym razem zrobię to kosiarką, bo umęczona i osłabiona upałami trawa nie powinna być zbyt często grabiona. 

Ciekaw jestem czy prognozy synoptyków się sprawdzą i czy wrzesień będzie równie suchy jak sierpień. Miejmy nadzieję, że nie. Ale czas pokaże, a ja na pewno napisze o tym na blogu!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury!

2 komentarze:

  1. Deszczyk jest zbawieniem.... Najbardziej lubię jak pada nocami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, długo czekaliśmy na te krótkie opady! I chyba znowu poczekamy... A co do nocnych opadów... też lubię tylko rano nie mogę się obudzić, no bo ciśnienie niskie :)

      Usuń