Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 6 kwietnia 2017

Marzec w ogrodzie

Marzec już dawno za nami. Warto jednak przyjrzeć się, jak miesiąc będący przełomem zimy i wiosny wyglądał w tym roku. Rozpoczął się on Targami Ogrodniczymi Gardenia oraz 5 Spotkaniem Blogerów Ogrodniczych. Poznań okazał się miejscem wyjątkowo przyjaznym i pięknym. No i powitał wiosnę. Gdy wracałem do domu miasto żegnało mnie kluczem ptaków wracających na sezon z ciepłych krajów do Polski.


Początek miesiąca był słoneczny. I chociaż temperatury cały czas nie mogły zdecydować się czy to już aby na pewno wiosna, to w ogrodzie już w pierwszej dekadzie miesiąca pojawiły się bratki. 


Pod koniec drugiej dekady miesiąca dookoła zaczęło robić się zielono.


Aż tu nagle zaskoczenie. Rankiem, pierwszego dnia wiosny do ogrodu na chwilę powróciła zima.


Na szczęście był to tylko chwilowy i niezbyt groźny oddech odchodzącej właśnie zimy, a w ogrodzie pojawiały się kolejne kwiaty.


W miarę stabilna pogoda z trzeciej dekady miesiąca spowodowała, że rośliny poczuły wiosnę i zaczął się okres wegetacji.


Ostatnie dni marca (za wyjątkiem 30 dnia miesiąca) cieszyły nas prawdziwie wiosenną pogodą. 


A marzec w ogrodzie zakończyłem wertykulacją trawnika. Wbrew kilku przeciwnościom losu udało mi się w miarę sprawnie przeprowadzić tak ważny dla murawy zabieg.


Tak jak co miesiąc poniżej przedstawiam Wam tabelę z temperaturami z poprzedniego miesiąca. Pochodzi ona ze strony internetowej www.accuweather.com


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz