Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn-Pt 07.30 - 18.00

So: 08.00 - 17.00

Nd: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Barwinek - zimozielona krzewinka

Święta Wielkiej Nocy powoli dobiegają końca. Dziś Lany Poniedziałek. Niestety pogoda nie zachęca do polewania się wodą. W niektórych rejonach kraju znów spadł śnieg i grad. A u mnie rano był przymrozek. Wczoraj wieczorem osłoniłem klony palmowe agrowłókniną. Dziś osłony zdjąłem bo przed południem było już +7 stopni. Teraz jest 11, a zza chmur co jakiś czas wygląda słońce.


Prognozy niestety nie są zbyt optymistyczne. Co prawda dziś w nocy w mojej okolicy nie powinno być przymrozków, ale wrócą one nad ranem w czwartek i piątek. W ciągu dnia temperatury będą oscylować wokół 10 - 12 stopni Celsjusza. Na taką pogodę jaka była tydzień temu przyjdzie nam poczekać co najmniej dwa tygodnie. A może i dłużej, bo początek maja ma również być chłodny.


Wróćmy jednak do Wielkanocy. Tradycje związane z tymi świętami związane są nie tylko z modlitwą, spotkaniami rodzinnymi czy jedzeniem, ale również z roślinami, które są ozdobą palm czy koszyczków ze święconką. Dominuje tu oczywiście bukszpan, o którym napiszę jutro. Ale w koszykach znajdziemy też barwinek. 

Barwinek pospolity (Vinca minor) to ozdobna zimozielona krzewinka liściasta, która dorasta  do wysokości ok. 20 centymetrów. Łodygi barwinka osiągają nawet metr długości, przy czym częściowo mogą być zdrewniałe. To od nich odrastają młode gałązki z nowymi listkami i kwiatami. Ponadto łodygi mają zdolność ukorzeniania się gdy na swojej drodze napotkają właściwe podłoże. Barwinek rośnie dosyć szybko. Występuje praktycznie w całej Europie poza Skandynawią i północną Rosją.


Zimuje w gruncie bez żadnych większych problemów (bez okrywania). Jego liście są zimozielone, skórzaste i całobrzegie, osiągają długość ok. 5 cm. Mają ciemnozielony kolor i krótkie ogonki. Niektóre odmiany barwinka takie jak Argenteovariegata mają liście biało-pstre, a np. Aureovariegata żółto-pstre. Podstawowa odmiana barwinka pospolitego kwitnie na niebiesko lub fioletowo. Są jednak odmiany takie jak Alba, które mają białe kwiaty.


Barwinek rósł kiedyś w moim ogrodzie na skarpach przy wejściu do domu. Obok niego rosła tez runianka japońska. Kilka lat temu przesadziłem zarówno barwinek jak i runiankę. Jednak gdzieś w glebie musiały pozostać fragmenty korzeni barwinka. Teraz można go znaleźć i wkępach runianki oraz pomiędzy trzmielinami na skarpach.

Barwinek pospolity nie ma dużych wymagań glebowych. Lubi żyzne, lekko kwaśne podłoże. Świetnie rośnie w cieniu, i obok bluszczy i kopytnika jest zdecydowanym liderem wśród roślin cieniolubnych. Można go sadzić pod koronami drzew. Dobrze znosi czasowe przesuszenie podłoża, ale bardziej mu służy regularne, ale niezbyt obfite podlewanie. Świetnie nadaje się do okrywania miejsc, gdzie z uwagi na małą ilość słońca trawa nie może i nie chce rosnąć. W sprzyjających warunkach szybko się rozrasta i gęstnieje, tworząc zimozielone kobierce, atrakcyjne zarówno latem jak i w czasie zimy.


W moim ogrodzie rośnie także odmiana Argenteovariegata. Jego listki mają biało-kremowe obrzeża. Poza tym w zasadzie niczym się nie różni od odmiany podstawowej. Musimy jednak pamiętać, że jest od niej troszkę bardziej wrażliwy na mrozy. Widać po po niektórych listkach, które ostatniej zimy wyraźnie podmarzły. Na szczęście krzewinki pięknie zakwitły i wypuściły nowe pędy. 


A już jutro zapraszam do lektury posta o bukszpanach. Wkrótce opublikuję także post o innej krzewince zadarniającej i lubiącej cień. To wspomniana dziśrunianka japońska. 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

10 komentarzy:

  1. Też lubię barwinka. Ostatnio przesadziłam go pod krzewy, gdzie nie wjeżdża kosiarka. Mam nadzieję, że ładnie się rozrośnie i będzie niczym niebieski dywan :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, barwinek na pewno wspaniale się rozrośnie :-) Polecam odmiany o białych kwiatach (Alba) oraz o kolorowych listkach (różne typu variegata). U ciebie urośnie też pewnie barwinek większy (vinca maior), który niestety w mojej okolicy przemarza :-( Pozdrowienia!

      Usuń
    2. Biały też bym mogła mieć :)

      Usuń
    3. Ja też muszę do siebie koniecznie kupić :-) Bo białego jeszcze nie mam :-)

      Usuń
  2. Ja także lubię barwinka. W słoneczne dni cudownie wyglądają jego kwiaty.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardzo urocza roślinka. A błękitne kwiatki są przecudne :-) Serdeczności Lusiu!

      Usuń
  3. Cudnie wygląda w Twoim ogrodzie. Mam nadzieję, że również ładnie rozrośnie się w moim ogrodzie. Mam go w kilku miejscach u siebie i mimo kiepskich warunków jakoś sobie radzi. I za to go lubię bardzo. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję za miłe słowa. Barwinek to dość mało wymagająca krzewinka i rośnie prawie wszędzie :-) Oczywiście im lepsze warunki tym ładniej się rozkrzewia, czego Tobie serdecznie życzę :-) Pozdrowienia!

      Usuń
    2. Lubie barwinka. Variegata rotundifolia byla najgorszym pimyslem jednak dla hobbysty zimozielonych. Sprobuje np. Z argenteovariegata:-) mam vinca m. Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Ja też bardzo lubię barwinek. Muszę p[oszukać odmian o białych i fioletowych kwiatach :-) Vinca maior u mnie przemarzał. Co prawda odrastał od korzeni ale nie tego oczekiwałem :-( Pozdrowienia!

      Usuń