Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

czwartek, 20 kwietnia 2017

Bukszpan - ozdoba ogrodów

Pogoda wariuje i czyni wiele szkód. Mokry i ciężki śnieg, mróz, wiatr... To wszystko powoduje, że w niektórych rejonach kraju mamy do czynienia z prawdziwym kataklizmem. Na szczęście z dnia na dzień pogoda ma się powoli stabilizować, a od początku przyszłego tygodnia wróci w miarę normalna wiosna. 

O pogodzie na pewno wkrótce jeszcze nie raz napiszę. Dziś skupię się na obiecanym wcześniej artykule o bukszpanach, które podobnie jak barwinki czy bazie z wierzb są zielonym elementem stroików czy koszyczków i stołów wielkanocnych.

Bukszpan wieczniezielony (Buxus sempervirens) jest zimozielonym krzewem liściastym, dorastającym w naszych warunkach klimatycznych do wysokości nawet ponad 3 metrów. Szczególnie jeśli rośnie nieformowany. Często jednak nie przekracza wysokości 150cm. Rośnie bardzo wolno. Roczne przyrosty dochodzą do ok. 5 cm. 


W moim ogrodzie od 2009 roku rosną dwa bukszpany prowadzone w formie kuli. Inne, a jest ich ponad 100 powoli tworzą mini żywopłoty rodem z ogrodów francuskich. Rosną zarówno przed domem na łuku przy chodniku jak i na obu klombach przy wejściu do ogrodu. Inne tworzą kolistą otoczkę wokół aukub japońskich. Krzew ten wyjątkowo dobrze znosi cięcie oraz formowanie, które należy wykonać na wiosnę, po zakończeniu okresu porannych przymrozków. 


Można go formować w różne bryły geometryczne. Widziałem nawet krzewy w formie wiewiórek czy zajączków. Różne strony internetowe podają, że uprawa bukszpanu możliwa jest w strefach USDA od 9 do 5, w Polsce wytrzymuje on zimy bez żadnych problemów (i bez okrywania). W mojej okolicy rosną bukszpany o wysokości ponad 2 metrów, co świadczy o tym, że muszą być bardzo stare i że przeżyły nie tylko ostatnie mroźne zimy, ale również tez lat 70-tych czy 80-tych. Jego liście są niewielkie (ok. 1-2 cm), jajowate, skórzaste i lekko błyszczące, w kolorze zieleni. 


Kwitnienie przypada na okres wiosenny. Ich kwiaty są żółtawe i bardzo niepozorne. Bukszpany nie mają dużych wymagań glebowych. Nie lubią ciężkiego i mokrego oraz gliniastego podłoża. Podobnie jak w przypadku innych liściastych roślin zimozielonych ściółkowanie np. korą sosnową chroni system korzeniowy rośliny przed nadmiernym przesuszeniem oraz przed zmarznięciem. Wymagają regularnego, ale niezbyt obfitego podlewania. Dobrze znoszą przesuszenie gleby, ale nie ryzykowałbym zbyt długich okresów bez podlewania.

Bukszpan występuje w różnych odmianach. Do najciekawszych można zaliczyć odmianę Variegata. Rośnie on wolniej od odmiany podstawowej, ale z racji kolorystyki listków jest niezwykle dekoracyjny. Poniżej jeden z krzewów rosnących w moim ogrodzie.


W ogrodach popularne są bukszpanowe kule. Duży wybór przyciętych w kulki bukszpanów o różnej średnicy czy obwodzie znajdzie w Szkółce roślin ozdobnych i owocowych w podwarszawskich Janczewicach, ul. Jedności 114.


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

8 komentarzy:

  1. Andrzeju, ja ma jeszcze z żółtymi plamkami ;) A czy odwiedziłeś kiedyś te znane z bukszpanów formowane ogrody? Chyba we Francji? To musi być bajka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Magda! Za jakiś czas opiszę jeszcze inne odmiany bukszpanów, których niestety nie mam w ogrodzie. Nakrapiane, drobnolistne, wielkolistne... trochę ich jest :-) Zdjęcia tylko muszę gdzieś porobić :-) Ogrody, o których piszesz znam ze słyszenia. Niestety tam nie byłem. Ale kto wie...; może kiedyś... Serdeczności!

      Usuń
  2. Od samego początku urzekły mnie te łuki z bukszpanów w Twoim ogrodzie :). Może też będę kiedyś takie mieć. A czy te bukszpany rozmnażałeś sam czy kupiłeś gotowe sadzonki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, bardzo dziękuję :-) To miłe :-) Sadzonki są kupne. Z jednego z portali aukcyjnych :-) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Ja też zwróciłam uwagę na te łuki bukszpanowe, podobają mi się! Czy przycinasz swoje bukszpany tylko raz w roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Tak, do tej pory przyjechałem je raz w roku, na wiosnę :-) Pozdrowienia.

      Usuń
  4. Andrzeju, śliczne bukszpany, ja u siebie mam tylko dwa, ale próbuję rozmnożyć, bo są bardzo wdzięczne, szczególnie w zimie:) Zapraszam też do mojego bloga
    http://domprzywiosennej5.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie! Już zaglądam na bloga :-) Bukszpany są faktycznie bardzo wdzięczne i odporne na różne warunki atmosferyczne :-) Pozdrowienia!

      Usuń