Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

wtorek, 14 lutego 2017

Magnolia - marcowy numer

Za oknami wciąż zima, ale do wiosny coraz bliżej. W mediach trąbią, że za chwilę będziemy mieli przedwiośnie. Za to w marcowym numerze Magnolii wiosna już jest! Zapraszam do kiosków i punktów sprzedaży prasy!


Jednym z symboli wiosny są wspaniale kwitnące forsycje. Ich żółte kwiaty potrafią zrobić prawdziwy show! Ale niektóre odmiany forsycji mają też złociste desenie na liściach. Więcej informacji znajdziecie w artykule pt. Złociste krzewy.  


Wiosna nie może obejść się bez tulipanów. I to tych wczesnych, które, jeśli pogoda na to pozwala  kwitną już w marcu. Pani dr Magdalena Narkiewicz przybliża nam sporo ciekawych i niesamowicie kolorowych odmian. A czym się różnią od tych, które dobrze znamy? O tym przeczytacie w marcowej Magnolii. 


Laur czy wiśnia? To  kolejny artykuł z cyklu "Zieleń non stop". Tym razem przybliżę Wam kilka odmian laurowiśni wschodniej. Co ciekawe niektóre z nich urosną nie tylko na zachodzie kraju czy na Pomorzu ale również w centrum i na południu kraju! 


Miłośnicy kaktusów będą zachwyceni kwiatami różnych odmian naszych "kolczastych przyjaciół".

 
W numerze ponadto: 

- kalendarz prac ogrodniczych, 
- porady jak zadbać wczesną wiosną o trawnik,
- tarnina i niedźwiedzia trawa,
- 2 projekty ogródka,
- płożące iglaki,
- porady ekspertów i wiele innych tematów w zakresie uprawy ogrodu i roślin domowych. 

UWAGA! W marcowym numerze Magnolii znajdziecie kupon, który można będzie wymienić na bilet wstępu na targi ogrodnicze Gardenia!

Serdecznie zapraszam do zakupu i lektury miesięcznika!

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny numer, jak zwykle zreszta :-) Tylko ozdoby z opon hm.. :-) Podwyzszone grządki - kwestia gustu, mi kojarzą sie z tym co kiedyś zakladano za kościołami :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... te ozdoby z opon to kicz straszny. Chyba jeszcze gorszy niż sztuczna sarenka czy krasnoludek :-) A podwyższone grządki... też jakoś nie do końca do mnie przemawiają... Ale co kto lubi :-) Oby tylko nie były z opon ;-) Pozdrowienia!

      Usuń