Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

poniedziałek, 20 lutego 2017

Łazienki Królewskie - mglisty weekend

Ostatnia sobota zaznaczona była w Warszawie zimową scenerią. Czuć już było wiosnę, kropił deszcz, było mglisto i czarodziejsko. Ale nie przeszkodziło mi to żeby odwiedzić Cudny Park Łazienkowski. Rośnie tu wiele zimozielonych roślin liściastych takich jak różaneczniki, ogniki czy bluszcze. 

Zapraszam na mglisty spacer po parku.


Pierwszy pałac powstał tu pod koniec XVII wieku. Za panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego został przebudowany na Pałac na Wyspie. Po Powstaniu Warszawskim Pałac został on spalony przez Niemców. Na szczęście nie zdążyli wysadzić go w powietrze chociaż w murach budynku Niemcy wywiercili już otwory na materiały wybuchowe. Po wojnie Pałac odrestaurowano i utworzono w nim muzeum. W ostatnich latach (2012-2015) Pałac na Wyspie, Amfiteatr, Pałac Myślewicki i część parku przeszły generalny remont. 


W Łazienkach nie brakuje różnego rodzaju zwierzyny. Dominują ptaki, ale spotkać tu można także jeże, wiewiórki czy różne gryzonie. 



Pomimo pogody spacer był wspaniały. Tym bardziej, że w bardzo miłym towarzystwie.

4 komentarze:

  1. Przy stawie to ogniki niezmarźnięte?:-) Ja widzialem w Garwolinie prawie nieuszkodzonego ognika. I drugiego z zza plota kolo szkoly chyba tez, jesli to ognik :-) Dziwne, sądzilem, że po takich mrozach liście w lutym powinny byc juz brązowe. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, tak to ogniki. Z tego co wiem tylko 2-3 stare odmiany zimują u nas prawie bez uszkodzeń. Niestety wiele odmian pochodzi z Niemiec czy Holandii i w czasie naszych zim przemarzają. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. uwielbiamy Łazienki, szczególnie wiosną i latem, w weekend to pogoda była niestety beznadziejna na takie spacery, u nas bez przerwy lało ;)
    a to w powietrzu to na pewno mgła ;) w Warszawie trochę inaczej ostatnio nazywa się to zjawisko :) ;)
    uściski Andrzeju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smok warszawski czyli bazyliszek zapanował nad miastem. Ale akurat tego dnia to była faktycznie mgła :-) No ale na pewno połączona ze smogiem :-( Serdeczności!

      Usuń