Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 7 listopada 2013

Ogrody świata w Berlinie - część 1

Dzisiejszy dzień przyniósł ponurą jesienną pogodę oraz opady deszczu. Deszcz przed nadejściem zimy jest bardzo potrzebny, ponieważ pozwala przyjąć roślinom (szczególnie zimozielonym) odpowiednią dawkę wody, mi jednak pokrzyżował trochę plany. Miałem skosić trawnik i wybrać do końca liście z trzmielin rosnących przy wejściu do domu. Nie udało się. Ale to nic, jutro też jest dzień.

Tymczasem, żeby rozgonić ponurą atmosferę deszczowego jesiennego wieczoru zapraszam Państwa na wyjątkowo kolorowy spacer po berlińskich Ogrodach świata. Dziś część pierwsza spaceru. Będzie dużo zdjęć wspaniałych roślin, które pod koniec października przybrały barwy od żółtej, przez pomarańczową, czerwoną, aż po purpurową.Wśród prezentowanych roślin prym wiodą klony. Obiecałem jakiśczas temu prezentację tych kolorowych jesienią drzew i krzewów.

Ogrody świata położone są w dawnej wschodniej części Berlina. Dzielnica Marzahn to typowe blokowisko. Jadąc tam kolejką miejską S-bahn czułem się jak w Polsce. Wszędzie bloki. Chyba nawet brzydsze niż u nas.

Ogrody świata (Gärten der Welt) czynne są codziennie od 09.00 do 18.00. Za wejście zapłacimy 4 EURO. Dojazd z centrum miasta zajmie nam ok. 30 - 40 minut. Do głównej bramy ogrodów dojedziemy kolejką S7 do stacji Marzahn potem Bus 195 do przystanku Gärten der Welt. Inna możliwość to dojazd metrem U5 do stacji Hellersdorf potem Bus 195 do przystanku Gärten der Welt.

Więcej informacji o ogrodach przekażę Państwu jutro. Dziś zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć. Przed nami w większości kolorowe klony!





















Już jutro zapraszam na drugą część spaceru po berlińskich Ogrodach świata.

4 komentarze:

  1. To istne szaleństwo kolorów! Jakże Ci zazdroszczę takiej wycieczki. W takim ogrodzie można zapomnieć o całym świecie. A u nas tylko plucha i szarość. Rano ciemno, wracam z pracy ciemno. Od tygodnia nawet nie widziałam swojego ogrodu. Może w sobotę? Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłem tam raptem 15 dni temu, a czuję się jakby całe wieki minęły... U nas dziś prawie cały dzień padał deszcz i jakoś tak się jesiennie i smutno zrobiło. Dobrze, że mogę pooglądać Twoje kolorowe kratki :) Poprawiają nastrój :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Dziękuję za wspaniałe zdjęcia! Fantastyczne kolory!
    Ja ciągle dopiero planuję tam się wybrać!
    Pozdrawiam!
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Magdo! Cieszę się, że mogłem pokazać, a przede wszystkim zobaczyć te wspaniałe kolory! Dzięki za miły komentarz. Pozdrowienia!

      Usuń