Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 25 kwietnia 2012

Wiosenne kwiaty

Ogrody z dnia na dzień stają się coraz piękniejsze. W zasadzie kwitną już wszystkie wczesnowiosenne kwiaty. Do jednych z nich należy szafirek. Jest to roślina cebulowa, którą sadzi się do gleby jesienią (wrzesień - październik). Cebule sadzimy na głębokość ok. 5 - 10 cm. Zależna jest ona od rodzaju gleby. W glebach ciężkich i wilgotnych lepiej posadzić szafirka troszkę głębiej. Tak przynajmniej wynika z  mojego doświadczenia. Szafirki są niewysokimi roślinami, rosną dobrze zarówno w słońcu jak i w półcieniu. Po przekwitnięciu lekko uschnięte rośliny należy obciąć a cebule wyjąć z ziemi i po wysuszeniu przechowywać w niezbyt ciepłym miejscu aż do czasu ponownego ich wsadzenia.Szafirki kwitną od kwietnia do maja. Ich kwiaty na ogół są koloru niebieskiego (w różnych odcieniach), ale spotyka się też fioletowe lub białe albo lekko różowe.

Tak szafirki wyglądają na mojej skarpie przy schodach.


Obok szafirków na zdjęciu widać hiacynty. Te piękne rośliny cebulowe są obok tulipanów, narcyzów i żonkili jednym z symboli wiosny. Występują w wielu kolorach, od białego, poprzez żółty, różowy, bordowy, niebieski aż do fioletowego. Cebule sadzimy jesienią na głębokość ok. 10 cm. Po przekwitnięciu obeschnięte rośliny powinno się obciąć a cebule najpóźniej w lipcu wyjąć z ziemi i wysuszyć. Lepiej rosną w słońcu ale jak widać na moim zdjęciu dobrze radzą sobie również w półcieniu (a nawet cieniu, bo słońca w tym miejscu bardzo niewiele).

Zakwitł również barwinek. U mnie rośnie barwinek pospolity (Vinca minor). Jest to zimozielona krzewinka płożąca, dorastająca do wysokości ok. 20 cm. W warunkach podwarszawskich jest całkowicie mrozoodporna. Ma skórzaste, eliptyczne ciemnozielone liście. Kwitnie na niebiesko. Więcej o barwinku już wkrótce na mojej stronie internetowej. Na zdjęciu widać go pośród trzmielin.


I jeszcze jedna krótka informacja. W zupełnym cieniu rosną w moim ogrodzie paprocie. Już rosną. Właśnie wyszły z ziemi. Jestem z nich bardzo dumny bo pięknie zasłaniają miejsce gdzie na ogół trzymam narzędzi ogrodnicze. W innych ogrodach w miejscach bardziej nasłonecznionych wzeszły wcześniej, ale w pełnym cieniu ich liście latem nie obsychają i są soczyście zielone aż do późnej jesieni.


5 komentarzy: