Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 20.00

Sobota: 08.00 - 20.00

Niedziela: 09.00 - 20.00

Tel. 605 490 480

piątek, 6 kwietnia 2012

Bukszpan

Już za chwilę Wielkanoc. Dzisiaj więc parę słów o krzewie, który jest mocno związany z tymi Świętami, a w zasadzie z przygotowaniami do nich. W ostatnią niedzielę katolicy święcili palmy w kościołach, a jutro poświęcą pokarmy. Zarówno w palmach jak i w koszyczku ze święconką nie powinno zabraknąć gałązek popularnego liściastego krzewu zimozielonego. Mam tu na myśli bukszpan zwyczajny (Buxus sempervirens).

Bukszpan w naszym klimacie dorasta do nawet ponad 3 metrów. Rośnie bardzo powoli, ok. 5 cm rocznie. W środkowej Polsce nie wymaga zimowego okrywania. Rośnie zarówno na stanowiskach słonecznych jak i w pełnym cieniu. Tam gdzie narażony jest na wiosenne mocne promienie słońca, a w związku z tym na duże dobowe wahania temperatur końce jego listków mogą żółknąć. 

Bukszpan doskonale nadaje się do formowania. Można z tego krzewu wyczarować naprawdę nawet najdziwniejsze kształty. Widziałem krzewy bukszpanu uformowane w kształcie wiewiórek czy królików. Świetnie nadaje się na różnego rodzaju obwódki lub do ogrodów w stylu francuskim. Jego zalety dostrzeżono już wiele lat temu. Efekty prac ogrodników możemy podziwiać w wielu parkach i ogrodach pałacowych Polski i Europy. U mnie w ogrodzie rośnie zarówno w formie kulistej jak i na miejscu juk, w obłożonych kostką granitową łukach.


A poniżej zdjęcie jednej z kul bukszpanowych.


Listki bukszpanu zwyczajnego są niewielkie, zazwyczaj nie przekraczają 1-2 cm. Krzewy te nie mają dużych wymagań glebowych, ale gorzej rosną w miejscach podmokłych o ciężkiej i gliniastej glebie. Dobrze znoszą lekkie przesuszenie ale lepiej jest je regularnie podlewać. 

A tak jeden z bukszpanów wyglądał zimą. Zdjęcie zrobiłem 23 stycznia 2012 roku.


A już w niedzielę, czyli w Wielkanoc rozpoczynam cykl wywiadów ze znanymi ludźmi. Rozpocznie się on od rozmowy z Panią Aleksandrą Seghi, Polką mieszkającą od lat we włoskiej Toskanii. Ola jest autorką książek kulinarnych, obecnie jest na chwilę w Polsce. Co tu robi, co łączy ją z moim blogiem i roślinami zimozielonymi przeczytacie Państwo już w niedzielę. Zapraszam do lektury!

Więcej informacji o bukszpanie (i nie tylko) już wkrótce na mojej stronie internetowej.

2 komentarze:

  1. Uwielbiam bukszpany. Ogrod bez nich wiele traci. Szczegolnie lubie alejki bukszpanowe. Rosna tak szybko, ze mozna je przycinac na rozne sposoby. Pozdrawiam prawie wielkanocnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje za komentarz. Tak, to prawda, bukszpany są piękne :))) Pozdrowienia.

      Usuń