Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

sobota, 28 kwietnia 2012

Oczko wodne 2

Nareszcie zrobiło się ciepło. Pogoda sprzyja pracom ogrodowym. Wśród wielu z nich jest czyszczenie oczka wodnego. Niestety w zeszłym roku na jesieni nie zabezpieczyłem oczka siatką. A ponieważ mieszkam w terenie zalesionym, do oczka dostało się mnóstwo liści, głównie dębowych i igieł sosnowych. Szczególnie niebezpieczne dla ryb są liście dębu. Zawierają one dużo tzw. garbników, a gnijąc zakwaszają wodę, co może szkodzić rybom. Moje oczko zostało wczoraj idealnie wyczyszczone. A dziś rozpocząłem już napuszczanie wody.


Jak widać na zdjęciach kamienie zostały dokładnie oczyszczone myjką ciśnieniową, a folia wymyta tak, jak myje się podłogę w domu (ale bez detergentów).


Tak jak pisałem wyżej najlepszym wyjściem przy niewielkich oczkach wodnych jest zabezpieczenie ich przed opadającymi liśćmi siatką z drobnymi oczkami. Dobrze jest również oczyścić dno oczka za pomocą specjalnego odkurzacza. Jeżeli nie ma takiej możliwości to należy wypompować część albo całość wody i oczyścić porządnie dno z zalegających liści i mułu.


A w oczku zamieszkała już jedyna małża, która przeżyła zimę (a było ich 4). Jest to szczeżuja pospolita (Anodonta anatina). Jest ona małżą słodkowodną. Dawniej zamieszkiwała wiele zbiorników wodnych. Do życia jednak niezbędna jej jest bardzo czysta woda. Szczeżuja odżywia się za pomocą syfonu, który wysuwa z lekko rozchylonej muszli. Należy dodać, że dzięki temu filtruje również w naturalny sposób wodę. Może ona chodzić po dnie!!! Używa w tym celu silnego mięśnia tzw. nogi, który podobnie jak syfon wysuwa z muszelki. Szczeżuje mogą dorastać nawet do 20 cm. 

A oto i ona (w środkowej części zdjęcia na dnie oczka).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz