Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: Nieczynne

Tel. 605 490 480

wtorek, 18 lutego 2014

Wiosna?

Ostatnie kilka dni przyniosło piękną i słoneczną pogodę. Co prawda poranki są chłodne, a przed wschodem słońca temperatura spada poniżej 0 stopni C, to jednak w ciągu dnia momentalnie się ociepla i słupki rtęci dochodzą do +11, a nawet +12 stopni. Dziś o 6 rano przy gruncie był -1 stopień, teraz jest już +5 (08.15)  i temperatura szybko rośnie. Druga połowa lutego wygląda tak, jak wczesna wiosna. Szczerze mówiąc chciałbym żeby już tak pozostało i żeby było coraz cieplej.

Ciepły grudzień i pierwsza połowa stycznia oraz lutowa odwilż i ciepłe dni z drugiej dekady tego miesiąca mają swoje odzwierciedlenie w ogrodzie. Już w styczniu wykiełkowały pierwsze wiosenne rośliny. Mróz i śnieg z drugiej połowy pierwszego tegorocznego miesiąca zatrzymały ich rozwój. Jednak teraz znów ruszyły, czując ciepłe promienie słońca.

Powojniki mają już małe listki.




Na rabatach pojawiły się również typowo wiosenne kwiaty takie jak tulipany, szafirki czy hiacynty.



Pod śniegiem świetnie przezimowały inne wiosenne kwiaty czyli pierwiosnki, zwane też prymulkami. Ta druga nazwa pochodzi wprost z łaciny (Primula). Teraz zaczynają znowu kwitnąć. Wcześniej kwitły przez cały grudzień i początek stycznia.



Pojawiły się również pierwsze kiełki cesarskich koron. Kwiaty te dosyć szybko rosną, a gdy zakwitną są wspaniałą ozdobą ogrodów.


Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Najnowsze prognozy nie wskazują na powrót zimy. Wręcz przeciwnie, kolejne dni mają być coraz cieplejsze. Nocami i nad ranem gdzieniegdzie mogą pojawiać się jeszcze niewielkie przymrozki, ale w ciągu dnia temperatura w wielu rejonach Polski przekroczy +10 stopni. Oby synoptycy się nie mylili!

8 komentarzy:

  1. Tulipany w lutym - to dopiero niespodzianka! Przez tą chorobę dawno nie byłam w ogrodzie. Może i u mnie już coś wychodzi? To nie wróży nic dobrego - jest zbyt wcześnie. Ale i tak oczy się cieszą na takie widoki. Przesyłam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Ewuniu! Zima może jeszcze zaatakować. Przecież w ubiegłym roku śnieg leżał do początku kwietnia. Miejmy jednak nadzieję, że będzie podobnie jak w 2008. Wiosna od lutego :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Oby....;)
    Z jednej strony cieszą mnie te temperatury...z drugiej trochę się obawiam...tak jak Ewa...czy nie za wcześnie się cieszymy...
    Pozdrawiam Andrzeju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby już zima nie wróciła. Były takie lata jak 2008, że wiosna przyszła bardzo wcześnie. Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że zima już nie powróci i nie będzie zeszłorocznej powtórki.
    Pamiętam białą Wielkanoc. Oglądałam zdjęcia 10 kwietnia kwitły krokusy, żonkile, potem wystrzeliły tulipany, prymule, fiołki... Krotko cieszyliśmy się kwiatami było zbyt gorąco...
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! Oby już była tylko wiosna! Nie chcę już zimy, rośliny też jej nie chcą. W ubiegłym roku zima przeszła praktycznie w lato. Wiosny rawie wcale nie było :( Oby w tym roku było inaczej! Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Moja ciocia, lat 94, powiada, że raz w życiu przeżyła taki rok, że w marcu była pełna wiosna i takie ciepło, że ludzie w ogrodach obsiewali grządki, nie bacząc na kalendarz. Wtedy zima już nie wróciła. Było to ponoć niedługo po wojnie, jednak roku cioteczka nie zapamiętała. Może teraz przyszła na nas kolej by przeżyć tak wczesną wiosnę - w "nagrodę" za zeszłoroczne śniegi? W przyrodzie wszystko się kiedyś równoważy...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Oby tak było i w tym roku! Niech wiosna zagości już na stałe i cieszy nas słońcem, zielenią, wiosennym deszczem, zapachem ziemi i wspaniałymi odcieniami świeżej, wiosennej zieleni i kwiatów! Pozdrowienia! Zapraszam do obserwowania bloga :)

      Usuń