Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kalina sztywnolistna - Viburnum rhytidophyllum

W naszym klimacie można uprawiać wiele liściastych roślin zimozielonych. W Polsce najpopularniejsze są bukszpany, różaneczniki, bluszcze, trzmieliny, ogniki szkarłatne i mahonie. Niektóre z roślin są u nas wciąż rzadko spotykane, mimo tego, że bez problemów mogą przetrwać polskie, często mroźne i śnieżne zimy. Taką wciąż niedocenioną rośliną jest kalina sztywnolistna (Viburnum rhytidophyllum).

Krzew ten może dorastać do ponad 3 metrów wysokości i podobnej szerokości. Już od dawna myślałem o posadzeniu tej rośliny, jednakże w moim ogrodzie pojawiła się dopiero we wrześniu 2013 roku.



Kalinę sztywnolistną należy posadzić w osłoniętym miejscu, na stanowisku półcienistym lub słonecznym. W cieniu będzie również rosła, jednak jej pokrój będzie luźniejszy a ulistnienie rzadsze. Ponadto krzewy posadzone w cieniu słabiej kwitną.

Liście tej odmiany kaliny są zimozielone. Osiągają nawet do ponad 15 cm długości. Mają lancetowaty, podłużny kształt. Są wyraźnie pofałdowane (na unerwieniach), ciemnozielone, od spodu brązowe i omszone.

Tak prezentuje się kalina sztywnolistna rosnąca w jednej z miejscowości wypoczynkowych nad Jeziorem Balaton na Węgrzech.


Krzew rośnie dosyć szybko. Roczne przyrosty osiągają od 30 do 50 cm.

Kwiaty kaliny są białe, zebrane w baldachogrona o średnicy ok. 20 cm. Okres kwitnienia przypada od końca maja do początku lipca (zależnie od miejsca posadzenia i rejonu kraju).

Poniżej kalina sztywnolistna w berlińskim ogrodzie botanicznym.

Więcej informacji o tej wspaniałej roślinie znajdziecie Państwo już w przyszłym tygodniu na mojej stronie internetowej www.zimozielonyogrod.pl

Zapraszam do lektury!

Zapraszam również do polubienia fanpage'a "Zimozielony ogród" na portalu społecznościowym Facebook.

4 komentarze:

  1. Kalinę sztywnolistną mam od sześciu lat a od trzech lat noszę się z zamiarem jej zlikwidowania. Ciągle przemarza, liście jej często czernieją i opadają, pędy przysychają. Miała już ponad dwa metry ale dwa lata temu musiałam ją drastycznie przyciąć. Ma swoje wzloty i upadki a ja ciągle daję jej kolejną szansę. Chyba jej się u mnie nie podoba. Zobaczymy co będzie w tym sezonie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może ma złą glebę? Albo ma za sucho jesienią? Możliwe, że rośnie w miejscu nieosłoniętym od mroźnych i wysuszających wiatrów. W mojej okolicy sporo ludzi ma kaliny sztywnolistne w ogrodach i raczej nie sprawiają one żadnych problemów. Być może u nas jest troszkę cieplej zimą. Pozdrowienia Ewuniu. Na pewno kalina będzie ładnie rosła :)

      Usuń
  2. Szkoda,ze mój ogródek jest taki mały......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Do małego ogródka polecam kalmię szerokolistną, niektóre odmiany pierisów japońskich, a jeśli ogród jest osłonięty od wiatrów to może skimia japońska? Albo jakiś ładny ostrokrzew lub trzmielina pnąca, oczywiście cięta i lekko formowana. Bardzo ładna jest odmiana Canadale Gold :) Pozdrowienia!

      Usuń