Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 13 stycznia 2014

13 stycznia w zimozielonym ogrodzie

Dziś w nocy do centralnej części Polski powróciły przymrozki. O 06 rano było -2 stopnie, a na oczku wodnym pojawiła się cieniutka warstwa lodu. Dziś rano musiałem pojechać na krótko do Centrum Warszawy. Oczywiście pojechałem kolejką WKD (www.wkd.com.pl) bo o 07 rano przejazd samochodem trwa znacząco dłużej, a poza tym można sobie nerwy zszargać stojąc w korkach. Ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem, że zaledwie parę kilometrów od Podkowy Leśnej (w kierunku Warszawy) w nocy spadło trochę śniegu i pojawiła się delikatna, biała pierzynka. 

Od samego rana aż do godzin popołudniowych w mojej okolicy była piękna i słoneczna pogoda. 


Natomiast temperatura ledwie przekroczyła 0 stopni C. Popołudniu znów chwycił lekki mróz i teraz (15.00) jest ok. -1 stopień C. Ale cóż to za mróz! W ubiegłym roku - to dopiero były mrozy. Dla porównania, poniżej zamieszczam zdjęcie ogrodu z 13 stycznia 2013 roku. Oczko wodne było porządnie zamarznięte, a różaneczniki pozwijały liście. Było naprawdę zimno, ale za to bardzo pogodnie. Tak słonecznie jak dziś, tylko temperatura była o wiele niższa.


A to już zdjęcia ogrodu zrobione dziś wczesnym popołudniem.



Cały czas śledzę różne strony internetowe, poświęcone prognozom pogody. Wiele z nich zapowiada lekkie ochłodzenie, ale tylko na kilka dni. Potem mają wrócić jesienne temperatury. Martwię się o rośliny, część z nich rozpoczęła już wegetację. Jeśli rzeczywiście prawdziwa, mroźna zima nadejdzie dopiero w lutym to może narobić wiele szkód. 

Póki co jednak synoptycy zapowiadają lekką zimę w centrum i na wschodzie Polski. Tereny położone na zachód od linii Gdańska - Warszawa - Tarnów mogą liczyć na troszkę wyższe temperatury niż pozostałą część kraju. Czy tak będzie w rzeczywistości? Czas pokaże. 

W oczku wodnym cały czas zainstalowana jest grzałka i napowietrzacz. jeśli jutro też będzie lekki mróz to na pewno włączęto urządzenie na 2-3 godziny, tak żeby dotleniło ryby pływające tuż pod cieniutką taflą lodu.


Pisałem już wcześniej, że wiele roślin przymierza się do wegetacji. Część z nich w ogóle jej nie przerwała. Skimia japońska, której pączki kwiatowe odporne są na niskie temperatury wydaje się czekać n właściwy moment na zakwitnięcie. Dziś bardzo ładnie prezentowała się w promieniach słońca. Nie mogłem sobie odmówić zrobienia jej zdjęcia i pokazania jej Państwu na blogu. Więcej informacji o tym wspaniały aczkolwiek rzadko w Polsce spotykany krzewie znajdą Państwo na mojej stronie internetowej www.zimozielonyogrod.pl


Około 14.30 słońce nagle schowało się za chmury. Myślałem, że to tylko chwilowe i że chmurka zaraz odpłynie. jednak kiedy wyjrzałem przez okno zauważyłem olbrzymi wał chmur nadciągający z zachodu, który ostatecznie zasłonił na dziś słońce. Wyglądał pięknie dlatego chwyciłem za aparat i uwieczniłem go na zdjęciu.


A już jutro na blogu kolejna porcja informacji!

Zapraszam do lektury!

2 komentarze:

  1. JAKI PIĘKNY OGRÓD!!!!!!! NIE DOŚĆ,ŻE FACET GOTUJE, PIECZE CHLEB TO JESZCZE INTERESUJE SIĘ OGRODEM....DLA MNIE JESTEŚ IDEAŁEM MĘZCZYZNY!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam, bez przesady. Ogród i gotowanie to moje hobby, do tego dochodzi jeszcze czytanie książek no i ostatnio kot. Pozdrowienia!

      Usuń