Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

piątek, 17 czerwca 2016

Opuncje w czerwcu

O tym, że niektóre odmiany kaktusów można uprawiać w warunkach klimatycznych środkowej Polski pisałem już wielokrotnie. Dowodem na to mogą być moje opuncje Camanchica, które w powodzeniem uprawiam od 2009 roku. W czasie gdy je sadziłem ogród wyglądał zupełnie inaczej niż teraz. Przede wszystkim był mniejszy. Nie było też wtedy jeszcze obecnego oczka wodnego. Wtedy opuncje rosły przy starym, małym oczku. W 2010 roku ogród przeszedł zmiany. Oczko z formy z tworzywa sztucznego zostało zastąpione znacznie większym akwenem wyłożonym specjalną folią. W takim kształcie oczko żyje do dziś. Ale nie o oczku będę dziś pisał, lecz o opuncjach, które po przesadzeniu w nowe miejsce całkiem nieźle sobie radzą. Tak kaktusy wyglądały jakiś czas po posadzeniu.


A to zdjęcie zrobione dziś popołudniu. Opuncje mają sporo nowych przyrostów. Przez te kilka lat kaktusy bardzo się rozrosły.


Ostatnie dni to seria niespodzianek. Wczoraj dosyć niespodziewanie Milik dwa razy nie trafił do bramki w zdawałoby się stuprocentowych sytuacjach. Pazdan jak lew bronił dostępu do naszego pola karnego, a Lewandowski wyrobił chyba 500 procent normy. Co prawda Niemcom gola nie strzeliliśmy, ale też oni nie trafili ani razu do naszej bramki. Milika nie trzeba winić za nieskuteczność. każdy może mieć gorszy dzień. Dzięki świetniej grze, szczególnie w drugiej połowie Polska sprawiła niespodziankę i bezbramkowo zremisowała z mistrzami świata! Dziś kolejny dzień niespodzianek. Tym bez udziału naszej kadry narodowej. Dziś główną role odegrała pogoda. Już przed południem było gorąco. Około 12.00 termometry pokazywały 30 stopni. Potem jednak przyszedł front z silnym wiatrem, burzami i opadami. Po jego przejściu temperatura spadła do 26 stopni. Zrobiło się duszno. Przez całe popołudnie wiał tez bardzo nieprzyjemny, silny wiatr, który w całej Polsce wyrządził wiele szkód. Tymczasem zachód Polski i Europy to region o znacznie niższych temperaturach. Ten podział świetnie widać na poniższej mapie pochodzącej ze strony internetowej www.wetterzentrale.de
Mapa ta to ostatni dziś niemiecki akcent. Teraz wróćmy do opuncji. W kolejnych latach w ogrodzie pojawiły się inne jej odmiany.

Opuncja phaeacantha var. Camanchica oraz Longispina to zimozielone i zimotrwałe kaktusy, które z powodzeniem można uprawiać w ogrodach na terenie praktycznie całej Polski. Może się to wydawać niewiarygodne, ale kaktusy te przeżyły w moim ogrodzie już kilka zim, i poza tą z sezonu 2012/2013, która była długa, śnieżna i dosyć mroźna nie miały prawie żadnych uszkodzeń. Jedynie w 2014 roku kilka członów troszkę  podgniło. Ale same rośliny bez problemów wiosną wypuściły nowe człony. 

Poniżej na pierwszym planie Longispina, która też ładnie się rozrasta.


Co ciekawe opuncje można samodzielnie rozmnażać poprzez podział członów. Należy odciąć jeden z nich i wsadzić go do podłoża na głębokość ok. 2 – 3 cm. 

Nie przestraszcie się jeśli jesienią wasze opuncje oklapną. Na okres chłodów wypuszczają one wodę z członów do gleby i wyglądają wtedy trochę jak pomięte chusteczki higieniczne. Wiosną wszystko wróci do normy.

Jeszcze jeden akcent piłkarski. Ta młodziutka opuncja Fragilis wygląda trochę jak kibic piłki nożnej, który właśnie oszalał ze szczęścia po zdobyciu przez jego drużynę gola.


 Tutaj obie odmiany. Nasz "kibic" czyli opuncja Fragilis, a za nią opuncja Longispina.


Niestety niektóre moje Longispiny nie wytrzymały ubiegłorocznego przesadzania. Miałem nadzieję, że  teraz, kiedy jest ciepło kaktusy odżyją, ale wygląda na to, że mogę poszukać kolejnych odmian i posadzić je w miejsce obumarłych roślin. 


W sierpniowej Magnolii przeczytacie więcej informacji o uprawie w ogrodzie kaktusów i innych roślin lubiących suche podłoże. 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

2 komentarze:

  1. Meczów nie oglądam, wystarczy jeden kibic w domu.
    Natomiast na kaktusy mogę patrzeć godzinami.
    Te rośliny są tak piękne, że nie potrzebują reklamy a przykuwają uwagę.
    Hmm, one zawsze kojarzą mi się z ciepełkiem i wysokimi temperaturami. To coś co bardzo lubię.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh he... Ja uwielbiam piłkę :-) A opuncje... Są urocze :-) Serdeczności!

      Usuń