W połowie ubiegłego tygodnia byłem w Łodzi. Aż wstyd się przyznać, ale nie byłem w tym mieście ponad 25 lat. Łódź wypiękniała, a jej centralne ulice to piękne i gwarne bulwary. Łódzka Palmiarnia jest w strukturze tutejszego ogrodu botanicznego. Ze strony internetowej Palmiarni dowiemy się wielu ciekawostek z jej bogatej historii.
Już przed wejściem do niedawno powiększonego budynku zauważyć można różne gatunki i odmiany liściastych roślin zimozielonych. Moje oczy przykuła wspaniałą laurowiśnia i ciekawe odmiany ostrokrzewów.
Historia kolekcji roślin egzotycznych Palmiarni Ogrodu
Botanicznego w Łodzi jest znacznie starsza od historii samego obiektu.
Najstarsze rośliny znajdujące się w kolekcji, trafiły do Łodzi
najprawdopodobniej już w drugiej połowie XIX w. Były one ozdobą oranżerii
carskich urzędników oraz łódzkich fabrykantów, którzy zgodnie z ówczesną modą
prześcigali się w ich kolekcjonowaniu. O bogactwie inwentarza tych
oranżerii świadczyć może fotografia Karola Łuby z 1892 r., wykonana podczas
Ogólnopolskiej Wystawy Ogrodniczej zorganizowanej w Łodzi w Parku Źródliska I.
Przedstawia ona wnętrze pawilonu Anny Scheiblerowej i Edwarda Herbsta, w którym
gospodarze prezentowali najciekawsze okazy z własnych kolekcji roślin
egzotycznych. Edward Herbst zaprezentował m.in. wspaniałą kolekcję storczyków,
Anna Scheiblerowa zaś rośliny tropikalne i ogromny zbiór ich owoców, za który
otrzymała złoty medal, nieprzewidziany wcześniej w puli nagród.
Miasto pierwsze rośliny egzotyczne przejęło w momencie
wybuchu I wojny światowej. W 1914 r. carscy urzędnicy uciekając przed armią
niemiecką oddawali na przechowanie do szklarni miejskich swoje
najcenniejsze okazy, licząc na rychły powrót do Łodzi. Wśród nich znalazły się
m.in. okazałe palmy, które po zakończeniu wojny, nieodebrane przez by-łych
właścicieli, przejął Zarząd Miasta Łodzi. Rośliny te początkowo przechowywane
były w szklarniach znajdujących się w Parku im. St. Staszica.
Mieściły się tam bez trudu, gdyż miały one wówczas około 2 m wysokości, a ich
wiek szacowano na 30-50 lat. W 1925 r. Wydział Plantacji Miejskich przeniósł
stale powiększającą się kolekcję roślin do budynku byłej stołówki dla
bezrobotnych, który wybudowano w 1914 r. w Parku Źródliska I w celach
wojskowych. W kolejnych latach, ze względu na dotkliwy kryzys gospodarczy,
zubożali łódzcy fabrykanci likwidowali własne oranżerie i przekazywali swoje
zbiory botaniczne do szklarni miejskich. Skutkiem tego kolekcja roślin
tropikalnych Zarządu Miasta stale się powiększała. Pomimo trudnych warunków
jakie panowały w nieprzystosowanym do uprawy roślin budynku w Parku Źródliska
I, kolekcja roślin egzotycznych przetrwała tam okres II wojny światowej
i dzięki uporowi i poświęceniu łódzkich ogrodników nie została
zlikwidowana przez okupanta.
W latach powojennych rośliny osiągnęły taką wysokość,
że chcąc uratować kolekcję konieczne było podjęcie decyzji
o podwyższeniu budynku byłej stołówki dla bezrobotnych. Inicjatorami
przebudowy byli pracownicy zieleni miejskiej – inż. Zofia Kotnowska i inż.
Feliks Góźdź. Dzięki nim w 1955 r. władze miejskie podjęły decyzję o
dostosowaniu budynku do wymagań wegetacyjnych roślin oraz potrzeb
ekspozycyjnych całej kolekcji. Po zakończeniu prac budowlanych i zagłębieniu w
grunt donic z najwyższymi roślinami, 1 września 1956 r. po raz pierwszy
kolekcja udostępniona została zwiedzającym. Wzbudziła ona ogromne
zainteresowanie wśród Łodzian i stała się jedną z największych atrakcji miasta.
W ówczesnym czasie Palmiarnia składała się z dwóch przeszklonych budynków,
w których prezentowano około 300 gatunków roślin wilgotnych tropików i suchych
obszarów subtropikalnych. Jej powierzchnia wystawowa wynosiła 500 m2,
zaplecze socjalne zaś wraz z kwarantanną i szklarniami uprawowymi zajmowało 217
m2. W 1959 r. Palmiarnię włączono do Ogrodu Botanicznego, co
zapewniało lepszą opiekę merytoryczną nad kolekcją i możliwość jej dalszego
rozwoju.
Kolejna przebudowa Palmiarni miała miejsce w 1970 r., kiedy
to ponownie podwyższono budynki oraz przeszklono ich górną kondygnację.
Z uwagi na brak miejsca niezbędnego do dalszej rozbudowy
Palmiarni na terenie zabytkowego Parku Źródliska I, docelowo cała kolekcja
miała zostać przeniesiona na teren Ogrodu. W 1975 r. powstał nawet projekt
nowoczesnej Palmiarni w kształcie wielkich szklanych kul, która miała być
zlokalizowana na jego terenie (prace koncepcyjne nad projektem trwały już od
pierwszej połowy lat sześćdziesiątych). Niestety, ze względu na brak środków
finansowych, projekt ten nie został zrealizowany.
W latach dziewięćdziesiątych katastrofalny stan techniczny
budynku Palmiarni oraz nie mieszczące się już w nim palmy, wymusiły na władzach
miasta podjęcie kolejnej decyzji dotyczącej dalszych losów kolekcji. Początkowo
zastanawiano się nad budową nowej Palmiarni na terenie Ogrodu Botanicznego
według zmodyfikowanego projektu z lat siedemdziesiątych. Jednak w trosce o
palmy będące żywymi świadkami historii naszego miasta, których korzenie na
stałe wrosły w podłoże, 14 czerwca 1995 r. Rada Miejska Łodzi podjęła decyzję
o modernizacji Palmiarni. Pozostawiono ją w Parku Źródliska I, gdyż
przesadzenie wiekowych palm na nowe miejsce nie dawało gwarancji na ich
przeżycie.
Prace związane z przebudową Palmiarni rozpoczęto w sierpniu
1999 r. Była to bardzo skomplikowana technologicznie i kosztowna
inwestycja, gdyż ze względu na palmy wrośnięte w podłoże stary budynek przed
jego rozbiórką musiał być najpierw obudowany nową fasadą Palmiarni. Dodatkowym
utrudnieniem był fakt, iż wszelkie prace budowlane prowadzono na terenie zabytkowego
parku, między kilkusetletnimi dębami – pomnikami przyrody, które nie mogły
zostać uszkodzone.
Modernizację Palmiarni zakończono w 2003 r. i udostępniono
ją zwiedzającym 12 września tegoż roku. W chwili obecnej powierzchnia
ekspozycyjna Palmiarni wynosi 1100 m2 i składa się z trzech
pawilonów wystawowych, przeznaczonych dla roślin o odmiennych wymaganiach
klimatycznych.
W zmodernizowanej Palmiarni zastosowano wiele nowatorskich
rozwiązań technologicznych, zapewniających odpowiednie warunki klimatyczne dla
roślin oraz podnoszących estetykę obiektu. Najciekawszym rozwiązaniem jest
sposób ogrzewania Palmiarni, w której próżno szukać grzejników lub nawiewów
ciepłego powietrza. Ich rolę spełnia tzw. zintegrowana fasada grzewcza, czyli
elewacja Palmiarni składająca się z tafli zespolonych szyb połączonych ze sobą
aluminiowymi szprosami, w których znajduje się instalacja grzewcza.
Tak więc to ściany emitują ciepło podgrzewając powietrze we wnętrzu
Palmiarni do określonej temperatury.
Oprócz oryginalnego ogrzewania, zastosowano również system
automatycznego sterowania klimatem we wszystkich pawilonach Palmiarni – zgodnie
z wymogami roślin w nich uprawianych. System ten na bieżąco monitoruje
parametry klimatyczne pawilonów ekspozycyjnych i według potrzeb automatycznie
załącza odpowiednie systemy cieniując pawilony, wietrząc je lub podnosząc
wilgotność powietrza za pomocą zamgławiania.
Powyższy post napisałem w oparciu o informacje zawarte na stronie internetowej: http://www.botaniczny.lodz.pl/pl/palmiarnia/palmiarnia-historia.html
Serdecznie zapraszam do odwiedzania tego ciekawego i pięknego miejsca!
Ach...cóż za okaz łosich rogów, piękne!
OdpowiedzUsuńKiedy nie miałam ogródka, miałam niezłą kolekcję doniczkowych, wśród nich min. takie rogi :)
Faktycznie, te łosie rogi mnie zachwyciły :-) Aż tak dużych chyba jeszcze nie widziałem! Twoja kolekcja musiała być cudna! Serdeczności!
Usuń