UWAGA!

BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY

NA PORTAL

www.zimozielonyogrod.pl

ZNAJDZIECIE TAM

ZARÓWNO STARE JAK I NOWE WPISY


Partnerami portalu są:

Fiskars.pl

Idealnytrawnik.pl

wtorek, 19 marca 2019

Aukuby japońskie u progu wiosny

Po dwóch miesiącach przerwy dziś znów piszę o aukubach japońskich. Dlaczego? Tego dowiecie się z dzisiejszego posta, który znajdziecie TUTAJ


Serdecznie zapraszam do odwiedzania nowego portalu i do lektury :-)

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajny blog. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja w zimie 2010\2011 zimowala bez okrycia'wszystko nad ziemia zmarzlo. ale odbila. Nastepna zime dostala pierzynke z iglakow, ta sama sytuacja. Nastepna zime juz wykopana, w jasnym, ale w chlodnym pomieszczeniu nawet przyrastala. W tym roku troszke choruje, ale daje sobie rade. Latwo ja ukorzenic. Nie wiedzialam. ze moze kwitnac, mojej sie to nie zdazylo.
    dzisiaj wcielo mi polski znaki, sory

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli szukasz mebli ogrodowych, które są nie tylko funkcjonalne, ale również estetyczne, odwiedź https://ogrodolandia.pl/. Oferta tego sklepu to połączenie praktyczności i designu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Monika Szymańska6 maja 2026 16:57

    Aukuby to rzeczywiście nieocenione w kompozycjach ogrodowych, zwłaszcza gdy chodzi o zimową strukturę. U mnie się sprawdziło, że warto wybrać odmiany o bardziej intensywnym ubarwieniu liści — żółte plamki na ciemnej zieleni naprawdę się wyróżniają w szarych miesiącach. Pamiętam, że przez pierwsze dwa sezony moja rosnęła średnio, aż w trzecim przyspieszył jej wzrost — te rośliny potrzebują czasu, aby się zaaklimatyzować. Jeśli ktoś myśli o liściach jako dekoracji (nie tylko kwiatach), aukuba zawsze mnie nie zawiodła.

    OdpowiedzUsuń