Na początku maja pisałem o nowych roślinach w ogrodzie. Dziś również napiszę kilka słów o krzewach, które posadziłem na początku maja. W miejsce trzmielin po obu stronach ścieżki prowadzącej do furtki pojawiły się bukszpany zwyczajne (Buxus sempervirens). O bukszpanie będzie mowa w oddzielnym poście. Już niedługo znajdą Państwo informacje o tym pięknym zimozielonym krzewie na mojej stronie internetowej. Bukszpan jest w pełni mrozoodporny. Rośnie dosyć powoli. Świetnie znosi formowanie, jest bardzo gęstym krzewem. Może służyć do tworzenia niskich żywopłotów obwodowych lub do zwykłych żywopłotów. Wtedy jednak musimy dosyć długo czekać, aż osiągnie oczekiwaną przez nas wysokość. Wystarczy powiedzieć, że roczne przyrosty bukszpanu nie przekraczają na ogół 5 cm.
Tak wyglądają bukszpany przy wejściu dziś. Na zdjęciu widać również hosty, które w porównaniu ze zdjęciami z 09 maja są znacznie większe.
A tak wygląda prawa strona ścieżki (patrząc od strony ogrodu). Na obu zdjęciach widać również dwa różaneczniki wielkokwiatowe Alfred (Rhododendron grandiflorum Alfred). Są to krzewy zimozielone, dosyć wolno rosnące. Po ok. 10-12 latach mogą osiągać 1,5 metra wysokości i tyle samo szerokości. Cechują się bardzo dobrą odpornością na mrozy. Ich kwiaty są fioletowe z jaśniejszym środkiem udekorowanym żółta plamką.
Na powyższym zdjęciu przy kratce rosną nowe bluszcze. Jeszcze wiosną rosły tu bluszcze kolchidzkie Sulphur Heart oraz Dentata Variegata. niestety lekko podmarzły, a wiosenna susza dopełniła dzieła zniszczenia. teraz w tym iejscu rośnie bluszcz pospolity Goldheart (hedera helix Goldheart).
Jest to zimozielone pnącze, mogące również służyć jako roślina okrywowa. Ta odmiana bluszczu jest bardziej odporna na mróz niż odmiana Goldchild. W zasadzie mrozoodporności bluszczu Goldheart może być porównywalną z mrozoodpornością zwykłej odmiany tego pnącza, jednakże w surowe zimy może on przemarzać do wysokości pokrywy śnieżnej. Rośnie dosyć szybko, osiąga ok. 4 metry wysokości.