Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

wtorek, 17 stycznia 2017

Warszawa świętuje!

W niedzielę w całym kraju odbył się 25 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Aukcje jeszcze jednak trwają więc wciąż można dorzucić pieniądze "Dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom".

W niedzielne popołudnie w Warszawie i okolicach spadło sporo śniegu. Były momenty, że sypało naprawdę mocno.


Nie przeszkodziło to jednak wolontariuszom w kweście. Z godziny na godzinę powiększał się też tłum ludzi zgromadzonych na koncertach pod stołecznym Pałacem Kultury i Nauki. Mnie też tam nie mogło zabraknąć.

Na ogromnej scenie wystąpiło sporo gwiazd reprezentujących różne gatunki muzyczne. Byli to: Enej, Organek, Tabu, Łąki Łan, HUNTER, Happysad, Kamil Bednarek, Big Cyc, Lao Che, Urszula, Vavamuffin oraz Romantycy Lekkich Obyczajów.


O 20.00 w całym kraju podziwialiśmy Światełko do nieba.


Potem koncerty trwały dalej! 

Orkiestra zebrała ponad 62 000 000 złotych. Ostateczną kwotę poznamy jednak dopiero na początku marca, kiedy skończą się wszystkie licytacje i sztab podliczy wszystkie zebrane w tym roku pieniądze! 

W mojej miejscowości także spadł śnieg. Już jutro zapraszam na spacer po ośnieżonych uliczkach Podkowy Leśnej i Brwinowa! 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

4 komentarze:

  1. Wspaniały wynik, to kolejna udana akcja. Jak widać nie brakuje dobrych ludzi.
    U nas też śniegu masa ale na szczęście nie jest już tak mroźno. Dzieci się cieszą bo właśnie zaczęły się zimowe ferie. A ja marzę już o wiośnie. Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Tak, na szczęście dobrych ludzi nie brakuje. Nawet część kleru poparła Orkiestrę. Ale oficjalnego stanowiska Episkopatu, czy chociażby promyka nadziei z Torunia pewnie się nie doczekamy. U nas ferie dopiero od połowy lutego. Ciekawe, czy przynajmniej w górach będzie śnieg w tym czasie :-) Ja już też tęsknię za wiosną. I chociaż dookoła jest pięknie, to zdecydowanie bardziej wolałbym wiosenną zieleń niż zimową biel. Serdeczności Ewuniu, miłego dnia!

      Usuń
  2. Świetny wynik, a przecież pieniądze jeszcze płyną.
    U Ciebie sporo śniegu a u mnie właściwie szarawo.
    Zaczynam szukać pierwszych oznak wiosny a na "pocieszenie" usłyszałam od Eryka, że znowu nadciągają mrozy.
    Z doskoku wpadałam na bloga, coś tam skleciłam i pędziłam do poświątecznego sprzątania. 3/4 okien umytych. Dzisiaj mróz - 7 st.C więc koniec mycia. Ile można umyć za godzinę, półtorej bo zaraz robi się ciemno. Dom po schowaniu świątecznych dekoracji jakby opustoszał. Muszę to jakoś odbudować.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w niedzielę śniegu trochę dosypało. Wczoraj tez coś poprószyło, ale delikatnie. U nas dziś były -3 stopnie, ale w nocy ma być -10. A dziś rano było -12. Mroźna zima trwa niecałe 3 tygodnie a ja już mam jej po dziurki w nosie. Podziwiam Cię, że myjesz teraz okna. Przypuszczam, że miałaś na nich jakieś dekoracje :-) Choinkę rozebrałem tydzień temu. Leciało z niej strasznie. W sumie po obcięciu gałęzi został same badyle. I pół worka igieł :-) Z okien także zdjąłem dekoracje. Ale mam jeszcze obrus świąteczny i świece. Będą do 2 lutego :-) Serdeczności Lusiu!

      Usuń