Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

niedziela, 6 kwietnia 2014

Magnolia Red Lucky - z wizytą u sąsiadów

Dziś od rana w okolicach Warszawy jest dosyć pochmurno i niezbyt ciepło (+13 stopni). Pewnie niektórym trudno w to uwierzyć, ale południowo-wschodnią część Polski przykrywają gęste chmury i mgła. Niestety Warszawa i jej okolice znalazły się pod panowaniem tej niezbyt przyjemnej pogody. Dzisiaj na chwilę wpadłem z aparatem do moich sąsiadów Paulinki, jej rodziców i męża Pawła. Właśnie zaczyna u nich kwitnąć przepiękna magnolia. To odmiana Red Lucky! 


Odmiana ta to niezbyt duże drzewko w dorosłym wieku osiągające ok. 3 metrów wysokości. Korona tej magnolii jest owalna i dosyć gęsta i może osiągać nawet ponad 2 metry szerokości. Kwitnie dosyć wcześnie, na ogół już w pierwszej połowie kwietnia. W cieplejszych rejonach kraju kwiaty pojawiają się już w marcu. Są one różowe, na zewnątrz ciemniejsze.


Kwiaty są niestety bardzo delikatne i nawet niewielki przymrozek pozastawia na nich swoje ślady w postaci brązowych plam. Odmiana ta w środku lata dosyć często powtarza kwitnienie. Sam krzew jest bardzo odporny na niskie temperatury i może rosnąć praktycznie w całym kraju (do strefy USDA 5B). O strefach mrozoodporności przeczytacie Państwo na mojej stronie internetowej: Strefy mrozoodporności


Magnolia Red Lucky wymaga żyznych, lekko wilgotnych i przepuszczalnych gleb o lekko kwaśnym odczynie. Powinna rosnąć w miejscu nasłonecznionym, ale poradzi sobie również w półcieniu!

10 komentarzy:

  1. Bardzo ładna szkoda tylko że kwiaty są uszkodzone i to dość poważnie. Ale warto ją sadzić bo i tak wzbudza zainteresowanie i sam bym się na taką za pewne zdecydował :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście to tylko zewnętrzne płatki. Co ciekawe, u mnie w ogrodzie (kilka metrów po drugiej stronie ulicy) nie było szronu, a u sąsiadów szyby w samochodach trzeba było skrobać. Musiała przejść jakaś fala przymrozkowa. Pozdrowienia Krzysiu!

      Usuń
  2. Jest piękna, dokładnie taka sama kwitnie u mojej mamy, choć to jeszcze malutkie drzewko zawsze przyciąga wzrok przechodniów.
    My właśnie wczoraj byliśmy w Wilanowie tam są piękne magnolie choć jeszcze nie do końca kwiaty się rozwinęły, ale i tak było czym sie pozachwycać
    swoją drogą w tym roku wiosna spłatała nam figla, magnolie zawsze kwitły w maju no na koniec kwietnia, myślę że to przyspieszone ciepło i nocne przymrozki nie działają dobrze na piękno tych kwiatów, a szkoda bo kwiaty w takie plamy nie będą miały takiego efektu, choć mimo wszystko są piękne
    pozdrawiam serdecznie
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Justynko! Dziękuję za miłe słowa! Wierzę, że Biniowi na pewno podobały się kwiaty w Wilanowie. Jeśli mieszkasz gdzieś blisko Podkowy Leśnej to musisz wpaść z Biniem i mężem do mnie jak będą kwitnąć różaneczniki :) Mały na pewno je polubi! A przy okazji zjemy sobie grilla :) Tzn. coś z grilla ;) Pozdrowionka!

      Usuń
  3. cHCIAŁABYM MIEĆ TAKA NA MOIM MAŁYM OGRÓDKU...MÓWISZ DO 3 M?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta magnolia ma 11 lat, więc długo trzeba się naczekać aby oko nacieszyć. Zarówno przymrozki jak i deszcze nie korzystnie wpływają na jej kwiaty, niestety. Ale ten wariat jest szczególny bo potrafi 2 lub nawet 3x zakwitnąć, jeśli jest w miarę ciepło :) Dziękuję za wizyte. Hortensje się obudziły do życia, jak zaczną kwitnąć to zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejka, no cóż... czasami trzeba trochę poczekać na efekty. Ale warto. Masz piękną magnolię :) To ja dziękuję za możliwość zrobienia zdjęć :) Teraz będę polować na Wasze hortensje. Buziaki :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oooo, to muszę koniecznie jej zdjęcia zrobić :)

      Usuń