Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

wtorek, 22 maja 2012

Rododendron (różanecznik) katawbijski - rhododendron catawbiense

Minęła połowa maja i większość różaneczników (Rhododendron) ozdabia nasze ogrody pięknymi kwiatami. Jednym z piękniejszych, jest różanecznik katawbijski (Rhododendron catawbiense) popularnie zwany rododendronem katawbijskim lub fioletowym. Jest to jedna z popularniejszych odmian różaneczników. Jego kwiaty są koloru ciemnoróżowego, purpurowego lub fioletowego, a odmiana wielkokwiatowa (Grandiflorum) ma kwiat liliowy z pomarańczowo-czerwonym wzorkiem.

Różanecznik katawbijski jest bardzo odporny na mrozy. Jedyne czego nie lubi to zimne i wysuszające wiatry. Dlatego też lepiej sadzić go w miejscach osłoniętych. Dobrze rośnie w cieniu i półcieniu, ale również w miejscach słonecznych nieźle sobie radzi.

Kwitnie od maja do czerwca. jego kwiaty dochodzą do 6 cm średnicy, złożone są w kwiatostany w kształcie kuli, zawierające nawet po ok. 20 sztuk kwiatów.

Tak wyglądają młode jeszcze rośliny (ok. 3 letnie) w moim ogrodzie.


Mimo tego, że są one w pełni mrozoodporne należy pamiętać, aby późną jesienią porządnie je podlać. W okresie zimowym kiedy temperatura utrzymuje się na poziomie powyżej zera, dobrze jest podlać nasze różaneczniki. Oczywiście nie róbmy tego na jeden dzień przed gwałtownym spadkiem temperatury.


Różanecznik ten rośnie dość powoli ale w moim ogrodzie ubiegłoroczne przyrosty niektórych łodyżek osiągnęły 30 cm! Jest to oczywiście krzew zimozielony. W naturalnych warunkach dorasta do ok. 6 metrów wysokości, ale w naszym klimacie może osiągnąć ok. 3 metrów wysokości i tyle samo, a nawet więcej szerokości. 

Tak wyglądają ubiegłoroczne przyrosty moich różaneczników katawbijskich.



Różaneczniki lubią glebę próchniczą i wilgotną o lekko kwaśnym odczynie. Podłoże pod krzew dobrze jest wymieszać z torfem lub podgniłym igliwiem. Ponadto bardzo dobrze wpływa na nie ściółkowanie korą sosnową, która lekko zakwasza glebę oraz chroni podłoże przed wysuszeniem. Jest to szczególnie ważne zimą.

Więcej informacji o tym i o innych rododendronach już wkrótce na mojej stronie internetowej. 

Serdecznie zapraszam do komentowania moich postów na blogu. Wszelkie pytania dotyczące kwestii poruszanych tutaj bardzo proszę przesyłać na adres: zimozielonyogrod@gmail.com

2 komentarze:

  1. Andrzej, masz niesamowita wiedze na temat roslin.Jestem pod wrazeniem! Ja postanowilam zrobic sobie ogrodek ziolowy, ale nie wiem ile to bedzie trwalo. Szalwia zaczyna gnic (podobno za duzo wody), natomiast tymianek rosnie w oszalamiajacym tempie! Moze troche Ci podrzucic (ususze i wrzuce do paczuszki, wysle do Ciebie). pozdr.,A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Ola! Barszo dziekuje za mile slowa :) Tymianek jest mniam mniam ale specjalnie dla mnie nie wysylaj bo to kosztuje. Jak bedziesz jechala do Polski albo mamie cos wysylala to przy okazji wloz tez dla mnie paczuszke :)Dziekuje bardzo za pamiec. Czasami robie oliwe z suszonymi ziolami i pepperoncino :) wiec tymianek tez sie nada :)

    OdpowiedzUsuń