Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

środa, 16 maja 2012

Rododendron - różanecznik 2

Tegoroczna zima uszkodziła bądź zniszczyła wiele roślin. Spowodowane to było bardzo ciepłą pierwszą połową stycznia, która wyglądała bardziej jak przedwiośnie niż jak zima. W drugiej połowie miesiąca przyszły mrozy sięgające w mojej okolicy nawet -22 stopni w nocy. Niestety nie było to połączone z opadami śniegu, którego było bardzo niewiele. Rośliny oszukane ciepłą aurą zostały zaskoczone nagłym spadkiem temperatur. Skutki tego były opłakane. Niestety odczuły to również rododendrony. W niektórych roślinach większość pąków przemarzła i wyrastają z nich pędy łodyg i liście.



Niestety nie znam nazw odmian powyższych różaneczników. Natomiast różaneczniki katawbijskie (rhododendron catawbiense) przeżyły zimę bez większych uszkodzeń i już pięknie kwitną w moim ogrodzie. Co ciekawe ich ubiegłoroczne przyrosty miały długość prawie 30 cm.


Różaneczniki lubią kwaśną i wilgotną glebę. Większość z nich woli również miejsca zacienione lub półcieniste. Należy pamiętać, że rhododendron to zarówno azalia jak i różanecznik. Azalie w większości nie są zimozielone (poza japońskimi - te mogą być zimozielone lub pół zimozielone). Te, które gubią liście na zimę preferują miejsca słoneczne. Azalie japońskie (na ogół niewielkich rozmiarów) wolą stanowiska półcieniste. Różaneczniki, zwane popularnie w Polsce rododendronami, są zimozielone i w większości tolerują nasze mroźne zimy. Pochodzą z Azji (Chiny) i w naturalnych warunkach rosną w formie drzew osiągając nawet 30 metrów wysokości. 

Część innych krzewów różaneczników też już kwietnie, ale słabiej niż w zeszłym roku. Niektóre natomiast wciąż jeszcze nie rozwinęły swoich pąków. Gdy tylko zakwitną na pewno pokaże ich zdjęcia na moim blogu.

Zapraszam serdecznie do lektury.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz